Dodam jeszcze do twojej wypowiedzi
gościu z godz. 15:05 /-/
Odwrotnością kapitalizmu jest - socjalizm.
Ludzkość przećwiczyła dwie odmiany
socjalizmu komunizm i nazizm.
Kapitalizm z "ludzką twarzą" (pojęciowo)
polega na tym , że o prywatnych sprawach człowiek decyduje sam.
Widzę dużą rozbieżność między kapitalizmem jaki jest lansowany w UE, a naszym. Ten z UE kapitalizm zniewala częściowo , a nasz prowadzi do zniewolenia nas.
Lepiej bylo 20 parel at temu przynajmiej ludzie nietyrali za pare groszy i były wolne soboty a teraz co jest,wszystko posprzedawane roboty niema katastrofa ludzie żeby przezyc tryraja niewolniczo zagranica doczekalismy czasów
Soboty to akurat były pracujące.Generalnie masz rację, było lepiej...
Od czasu do czasu można znalezć w prasie wezwania do stworzenia nowej strategii, czy nawet górnolotnie wizji dla miast. Mam propozycję dla wszystkich Ostrowiaków, którzy chcą żyć i pracować bezpiecznie bez przekrętów w swoim ukochanym Ostrowcu, okropnie dewastowanym, wyburzanym od lat 90-tych.Zaproponujmy wizję naszego miasta i fakty jako forumowicze, aby tok rozumowania był łatwy do spełnienia przez dorosłych i rozumnych ludzi.
Wkład społeczny nas mieszkańców nie liczy się do składania uwag, ale tworzenia prawdziwej wartości w rejonach miasta i na rzecz mieszkańców Ostrowca. Cel to podnoszenie jakości życia w rejonie zamieszkania. Dialog, rozmowa, dyskusja - to co buduje pomosty między ludzmi. Tak rodzą się plany i dziejowe monumenty, a zarazem nasza recepta na lepsze jutro.
Moje pierwsze luzne spostrzeżenia :
-Nie zrobimy nic, walcząc pomiędzy sobą o bzdury, nauczmy się szanować wzajemnie.
- Zlikwidować upolitycznienie pracy w radzie miasta, aby na poziomie lokalnym nie bawić się w takie sprawy, które mają znamiona decyzji politycznych.
- Zweryfikować kwalifikacje moralne elit, które są elitami tylko dlatego, że zajęli pozycje dla elit i bardzo nierzetelnie to wykorzystują.
- Przyjrzyjmy się kryterium zawodowym i kompetencjom ludzi , od których dużo zależy i czy możemy na nich polegać.
Zamysłem moim jest zwrócenie uwagi forumowiczom , że wolę u władzy przewidywalnego wroga niż kompletnie nieodpowiedzialnych, zakompleksionych frustratów.
Masz rację.Problem tylko w tym jak to osiągnąć...
Wszyscy na codzień wiedzą, że nie jest dobrze, ale jak przychodzą wybory to głosują albo na pannicę co obiecuje sprawne szpitale (?) albo na chłopca, który fotografuje się na tle regału z książkami.
Po prostu przy wyborach rządzą nami emocje a nie myśli...
Po pierwsze należy zachować się odpowiedzialnie i mądrze podczas kolejnych wyborów i wybrać do władz ludzi, którzy rokują nadzieję, że będą pracować dla miasta a nie własnych, partykularnych interesów i wlasnego portfela. (tylko w kim tu wybierać?) Po drugie, weryfikować wybranych rządzących (tylko jakie my, obywatele miasta mamy ku temu możliwości poza wyborami?) Po trzecie, starać się zmieniać swoje najbliższe środowisko : Uczyć młodzież wystającą w klatkach schodowych kultury? Od kilku lat staram się i staram i nic mi z tego nie wychodzi, bo moje starania obracają się przeciwko mnie. (porysowany samochód, podśmiewanie się, gdy przechodzę obok itp.) Mogłabym tu wymieniać i wymieniać. Wiem, co trzeba zrobić ale ten opór ostrowieckiej materii... Smutno. :(
Do młodzieży wystającej w klatkach nie dotrze się zwracając im uwagę.To jeszcze bardziej wzbudza w nich agresję, o czym mogłaś się niestety przekonać. Im należałoby zaproponować jakąś alternatywę, coś co wzbudziłoby ich zainteresowanie.Jeśli chodzi o wybory to rzeczywiście najczęściej nie ma w czym wybierać dlatego dużo ludzi je sobie odpuszcza.Bardzo rzadko jest tak, że wartościowy, pełen entuzjazmu człowiek startuje gdyż najczęściej nie (albo wydaje mu się, że nie ma) szans z "elita". Może czas to zmienić? Nie wybierajmy ludzi, którzy już sprawowali takie lub inne funkcje i nic z tego nie wynikało. Ile czasu można jeździć na karuzeli?
Sylwester pomysł Twój jest dobry.
Przypomnij go przed wyborami.
Ostrowiec zmierza do wielkiej czarnej dziury.Niech pieklo pochlonie ,szczegolnie tych ,ktorzy w pogardzie maja innych piastujac wysokie stanowiska.Sedziowie ,komornicy skarbowi,sadowi,prokuratorzy,niebiescy przyjaciele,itp.Jakze ja kochalbym to miasto wiedzac ,ze spoczywacie gleboko pod ziemia,ze nie zatruwacie powietrza ,ktorym oddychaja normalni ludzie
Aż strach pomyśleć co będzie w naszym mieście za kilka lat. Młodzi wyjeżdżają na studia-a że ciężko u nas z pracą-zazwyczaj nie wracają. Dookoła tylko starsi ludzie i bezczelni, chamscy gówniarze. Zakłady pracy poupadały,jedynie jeszcze nowy zakład daje ludziom wyżywienie. Budują jedynie markety jeśli już i na każdym kroku nowe banki. W urzędach pracę dostaje się po znajomości albo wciąga się na stanowiska kogoś z rodziny. Nie było by całego tego pesymizmu gdyby powstawały nowe miejsca pracy, Ostrowiec na pewno by odżył. A co do młodzieży to ze świecą dzisiaj szukać kogoś kulturalnego. Stoją po klatkach i tylko palą i ćpają. A mamusia z tatusiem na to nie reagują. A zwrócić uwagę to ubliżają albo wypisują potem na człowieka wulgaryzmy na ścianie. Ja jestem młoda ale jeszcze jakieś 10lat wstecz wydaje mi się było inaczej- chamstwo nie panoszyło się do tego stopnia co teraz. Ludzie kulturalni i porządni będą "niewidoczni" w takim otoczeniu. To jest tylko moja opinia...
Lobo - nie tylko naszemu miastu to grozi,
ale i większości miast polskich i to za przyzwoleniem społeczności danego miasta.
W kilkunastu miastach w Polsce społeczeństwo w porę się już obudziło.
jak widac na tym forum ostrowczanie chca nadal spac...
Jeżeli do wyborów pójdą Ci wszyscy co nie chodzą głosować i zagłosują na swojego kandydata to mają 100 % pewności że ich kandydat wygra. I to jest jeden dowód aby społeczeństwo OSTROWCA obudziło się z letargu .
Tylko Sylwestrze nie ma w kim przebierać, żeby nie czuć później niesmaku.
A może jednak propozycje........ , na kogo możemy postawić ?
cyt.po raz 2.
Przyjrzyjmy się kryterium zawodowym i kompetencjom ludzi i czy możemy na nich polegać.
Nie zrobimy nic walcząc pomiędzy sobą o bzdury, nauczmy się szanować wzajemnie.
jakie zakłady mogłyby powstać w Ostrowcu aby była praca?jakie spółki prywatne mogą funkcjonować z pożytkiem dla masy bezrobotnych?Trzeba mieć jakiś plan poprawy sytuacji.Młodzieżą też się trzeba zająć i dać im pożyteczne zajęcie.Ktoś musi się poświecić tylko zaraz pytanie za jakie pieniądze?Najważniejsza jest zgoda i jasny punkt widzenia.