Kierownictwo w Parku to porażka hmm... Kierownikiem nie zostaje się z wykształcenia lecz z "zasiedzenia" albo znajomości...
kierownikiem zostaje się od ilości donoszenia
Nie przesadzaj to ludzie wyselekcjonowani i kompetentni.Nie można zarządzać grupą ludzi nie mając odpowiednich kwalifikacji.
Ludzie za granicą dorabiali się od zera pokoleniami a tu w naszym kraju w kilka lat,dziwne ale chyba nie uczciwa praca bo to niemozliwe
Jeśli maszpomysł i ty możesz mieć swojego..."anioła".
Czy ktoś wie,co dzieje się z figurą w centrum Bałtowa?Zauważyłam,że jest otoczona parawanem.Remont,czy rozbiórka?
"...ekipa JuraParku samodzielnie rozebrała 200-letni zabytek jakim jest(była) Figura Jezusa Frasobliwego w centrum Bałtowa. Nie jestem w stanie tego skomentować, bo... nigdy nie przyszłoby mi do głowy,że można ot tak sobie przysłać kilku ludzi i tak... Poprostu ją rozebrać! Gdyby był przy tym jakiś specjalista od zabytków to... ale widać mam słabą wyobraźnię. Jako smaczek dodam fakt,że dopiero na JUTRO(patrz foto) zaplanowano zebranie mieszkańców na temat...(tu najlepsze!) nie istniejącej już Figurki! Tu można zrobić zupełnie wszystko !...
całość - http://baltowcom.nowyekran.pl/post/22536,zniszczony-drogowskaz
Po co tą figurkę ruszali tyle lat stała i nikomu nie przeszkadzała?
w Bałtowie wszystko jest możliwe ale jak zlikwidują figurkę to mogą władze spodziewac się klątwy z nieba .litości to jest zbytek
Mieszkańcy Bałtowa zbierają się w proteście ha. ha. ha. ha . Uśmiałem się do łez . Nie potrzeba tu żadnej tęgiej głowy żeby wymyśleć , że nic z protestu nie będzie . A dlaczego ? Ano dlatego , że figurki już nie ma , a poza tym wiadomo , gdzie większość mieszkańców pracuje i od kogo jest uzależniona , więc moim zdaniem wystarczy tupnięcie nogą i będzie cisza .
Pamiętam tę wioskę sprzed wielu lat. Niektórym tam się w tyłkach poprzewracało.Osobiście życzyłbym sobie, by to miejsce znalazło się w innym województwie - ponoć kiedyś chcieli secesji. Najlepiej by było gdyby dojazd do "parku" odbywał się od strony Lipska :] Powiat WLI dobrze im się przysłuży :] Co więcej? By przydupasy tego pana nie miały wstępu na ostrowiecki rynek, by nie pełniły żadnych funkcji np. były radnymi :] Niech każdy zajmie się sobą.Osobiście uważam, że moje miasto nic nie zyskuje na popieraniu tego typu "inicjatyw". Staram się prowadzić własną działalność i żal mi dupę ściska jak widzę, że moje podatki idą na takie bzdury jak "rozwój turystyczny makroregionu", czy inne pseudo stowarzyszenia ciągnące kasę na lewo i prawo. Zacznijmy od podstawy, jaką jest dobrze skomunikowane miasto, nie oglądające się na "bogatsze" okolice. Mamy szansę załapać się na resztkę dobrodziejstw pt. specjalne strefy ekonomiczne. Jedynym magnesem dla ludzi chcących działać na własną rękę była ta pseudo reklama na wieży ciśnień (na szczęście zdjęta) i ARL, w którym wiecznie czegoś nie ma :] W sumie: jaki pan - taki kram :] Nie zgadzam się, by z Ostrowca zrobiono coś ala Władysławowo - gdzie życie zamiera po sezonie, ale obecna ekipa będąca przy "korycie" wyraźnie obrała ten trend :]
No tak popieram wypowiedź Tomka . Tak może ktoś wypowie się na forum czy udało mu się lub przynajmniej próbował jakiegoś swojego małego biznesu przy parku bałtowskim np. handel pamiątkami , gastronomia itp. ????
Wątpię , żeby komuś się udało . Osobiście pamiętam czasy , gdy powstawał park i stowarzyszenia oraz wiele publicznych wypowiedzi , że to dla dobra wspólnoty , że dla rozwoju społeczeństwa, że każdy będzie mógł podjąć własną inicjatywę .
Niestety ci którzy próbowali czegokolwiek wiedzą jak wygląda rzeczywistość , że monopol na wszystko ma tylko jedna osoba .
Uprzedzając wypowiedzi co do własnego biznesu nie liczymy dwóch bałtowskich mniejszych przedsiębiorców pana G i pana K , bo to zupełnie inna historia .
do gościa z 7.23,no i pozostałych
Znam Panią,która ma akurat "ciekawe" doświadczenie w tym temacie.Gdy wszystko zaczynało się rozkręcać była wożona po różnych miastach,aby reklamować Bałtów,a dziś... sam prezes wszystkich prezesów podszedł jakiś czas temu do niej próbującej sprzedać wytworzone własnoręcznie wyroby(ozdoby,serwetki,kwiatuszki) w okolicy JuraParku i powiedział mniej więcej tak:"Nie może Pani tu sprzedawać,to nie miejsce na naręczny handel.Proszę stąd odejść.".
A co jest skrajną BEZCZELNOŚCIĄ pozwolił sobie na pytanie:"Na kogo Pani głosowała?!"
Sami sobie oceńcie i skomentujcie tego człowieka i jego postępowanie!
stona ze zdjęciami wyrobów i dawnymi dyplomami uznania z czasów kiedy była ta Pani przy rozkręcaniu biznesu przez "Wizjonera" potrzebna
Oto ona - http://baltowskakwiaciarka.cba.pl/
Sesja zdjęciowa bałtowskiej Figury -
Wracając do Figury,to pojawił się w EchuDnia artykuł w którym pada stwierdzenie,że zniszczony zabytek wcale zabytkiem nie jest!
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110802/POWIAT0107/323100422
a ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami mówi:
Art. 3.
Użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) zabytek - nieruchomość lub rzecz ruchomą, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądś zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową;"
źródło - http://www.zabytki.pl/sources/prawo/ustawa.html#03
Może ktoś bardziej kompetentny wypowie się w tej materii.Czy 200letnia z czasów Napoleona Figura jest(była)zabytkiem,czy też nie?
zdjęcia na stronie - http://www.baltow.cba.pl
A co na to wszystko pan L . Czy nie zdążył jeszcze udzielić w tej sprawie wywiadu ???
czemu tak plujecie na jak piszecie Pana L. co on takiego złego zrobił, nie rozumiem