gosciu z 19.35 ta odp. nie to znaczy ze nic nie wiesz na ten temat czy nie mozna ufac taxowkarzom
To chyba nie jest kwestia wykonywanego zawodu..skoro mu nie ufasz to musisz mieć jakiś powód bo samo jeżdżenie samochodem chyba nim nie jest
Mnie zdarzylo sie ze dostalam propozycje od taksowkarza ,ale byl mlody i mily odmowilam oczywiscie.Spotkalam go kiedys przypadkiem z wozkiem i zona.Wiec chyba powinnas sprawdzic meza zycze szczescia
Ostatnio dostaje tel.anonimowe sms ,i zawsze zgania ze to sa klienci
Akcja jest moze taka bo dosc duzo taxówkarzy współpracuje z nielegalnymi agencjami rozwoza panienki do klientów wiec to moze dlatego te sms-y ,ale tego dokladnie nie wiemy ,aczkolwiek taki proceder jest,Duzo zalezy od czlowieka ,dwa ---sposobnosc na poznanie wielu osób jest oczywista -trzy osobiscie mam mieszane uczucia jesli chodzi o taksówkarzy z tego co wiem ,zone tez jakis próbowal zagadac,tyle ze zle trafił
wiekszosc nie ma dobrej opinni wiec cos w tym jest
zadalas glupie pytanie to masz taka sama odpowiedz "nie" :) uwazasz ze tu na forum WSZYSCY znaja twojego meza zeby sie wypowiadac czy mozna mu ufac na taxi czy nie, ehhh jakie baby sa plytkie