Ala u ciebie z ortografia kiepsko a z wyksztalceniem
Czy można ufać mężowi, który jeździ na taxi? Tak,pod warunkiem,że jest pasażerem!
te babki to zawsze problem z nimi
ja bym sie zastanowila czy moj maz moze jezdzic na taxi,wiedzac ze nie mozna mu ufac
Wszystko zależy od męża. Ja mam cudownego męża od 5 lat, ale zanim się poznalismy jeździł dosyć długo na taxi w dużym mieście i opowiadał takie historie, że głowa mała, wszystkie panny które sobie od tak zaliczał to były pijane laski w taxi. Nie mówiąc już o ciągłym kontakcie z prostytutkami, które były jego stałą i najbardziej dochodową klientelą. Jesli mi jutro powie: "Kochanie, wracam na taxi" to mu dla pewności jaja urwę!!!! A poważnie: kobitki, nie zaniedbujcie mężów to nie będziecie się musiały martwić na zapas!
Jasne, nie zaniedbujcie - tylko, że niektórzy wolą przygody od żony. A co jeśli zona chce a mąż nie? :(
To jest nie do przyjecia zeby zona mogla odmowic bo zaraz jest masz kochanka '? A jezeli maz nie moze to jaki moze byc powod albo ma kochanke albo juz nie moze,albo naprawde ma na boku jakas panienke.Tylko dlaczego jak przygoda nie wypali to zawsze chca wracac do nas zon na stare gniazdko.Co maja innego od nas zon te dziewuchy z ulicy bo inaczej nie mozna ich nazwac zabawia sie wycyckaja z forsy i do widzenia,bo dzisiaj sie liczy kasa.
Gdzie ma wrócić? trzeba męża przytulić i dać smoka
Zmienic pieluche zlapac grzybka i podziekowac ze wrocil''? Co ty mowisz gosciu a wynocha z domu''?
To załoz jeszcze tematy czy mozna ufac mezowi który jest - hydraulikiem, elektronikiem, ktory naprawia tv, komputery itd !!! No ludzie debilne tematy zakladacie !!!
Nie twoj temat to nie wypowiadaj sie
Ktoś napisał,że jeśli mąż jeżdzi w Grosiku to żona nie powinna ufać.To chyba jakaś małolata pijana po dyskotece,proponująca sex taksówkarzowi i odrzucona.Jestem kobieta i to b.atrakcyjną,ale nigdy w życiu nie złożyłabym mu takiej propozycji.A chłopaków znam b dobrze i wiem,jaki nieraz element muszą wozić.Chyba, ze to pisała ręka konkurencji,bo do tej korporacji nie jest łatwo się dostać.Ja się właśnie musiałam pożegnać z inną firmą,bo tam to dopiero dziadki się śliniły.Zony taksówkarzy z Grosika,śpijcie sobie spokojnie,a Wasi mężowie pracują w najlepszej korporacji.Grosiku pozdrowienia,z jednym wyjątkiem.
Wirtualnie kazdy zdradza,
Teraz panienki nie maja za wiele forsy a za uslugi trzeba placic,wiec proponuja szybki seks.Prawde sie mowi ze nie jest z mydla to sie nie wymydli
Jeżeli nie ufasz własnemu mężowi i masz powody sądzić że może cie zdradzić
to weż z nim rozwód!!!
Rozwodu nie wezme ale wyplewie te tanie dziewuchy