wróce do tego co napisał ciemniak:
jak kupujesz telewizor za 2 tys zł, to nie stać cie na baterię za 2 zł ?
tu jest dokładnie ta sama sytuacja, ale wyznawcy jakoś tego nie potrafią dostrzec.
więcej powagi.... plissssss....
alicjo, nikt nie musi dawać żadnych dodatkowych 50 mln, nie wiem skąd taki pomysl przyszedł tobie do głowy !
Nikomu też nie trzeba ich odbierać.
Wystarczy tylko, aby te pieniądze które są, przeznaczyć od razu na cele o kórych sama piszesz.
Policzymy:
- dniówka policjanta to jakieś 200 zł, a imprezę zabezpiecza kilkanaście tysięcy policjantów (powiedzmy - 15.000), to tu już mamy 3 miliony PLN. To wszystko bez kosztów paliwa, amoryzacji samochodów, logistyki, etc.
- koszty ponoszone przez samorządy i podlegle im instytucje: w polsce jest 80 powiatów, niech w każdym powiecie koszty te wyniosą 30.000 (skromnie licząć, bo np. taki Płock wydawał do tej pory nawet 100 tysięcy). Razem daje to 11,5 miliona. Nie liczymy już kosztów poszczególnych gmin - tylko miasta powiatowe.
Alicjo - tylko te 2 pozycje to prawie 15 milionów.
Czyli pewnie połowa tego co uda sie zebrać w finale WOSP.
A gdzie koszty ponoszone przez straże miejskie, publiczną i reginalne TV (czas antenowy to koszmarne pieniądze), wojsko, straż pożarną, można by tak długo jeszcze wymieniać.
Ale - gdyby te pieniądze przekazać od razu do szpitali - nie byłoby tego całego szoł, nie byłoby złotych melonów i innych mrówek.
Byłaby tylko zwykła pomoc - taka właśnie jaka jest potrzebna chorym dzieciom na codzień. tylko.... jakoś nikt tego nie chce dostrzec... ty również, alicjo
małe sprostowanie, miało być: 380 powiatów, samo wyliczenie prawidłowe
Ciekawe, to policja przelewa te kilkanaście milionów na konto fundacji? 200 zł to dniówka policjanta, który zarabiałby 4000 zł miesięcznie (skąd bierzesz takie wyliczenia w ogóle?). Powiedzmy jednak, że zarabia właśnie tyle. Tyle też dostaje bez względu na to czy zabezpieczna przemarsz wojsk, ruchawkę kibiców czy też wizytę papieża. Jego praca polega m.in. na zabezpieczaniu imprez masowych, z których wszyscy korzystamy. Widzę, że teraz faktycznie taka moda na umniejszanie zasług Orkiestry, skoro nie udało się jej zniszczyć podejrzeniami. Dla mnie to jednak objaw większego problemu, czyli jakiejś dziwnej depresji wśród części Polaków, której wszystko przeszkadza, nic im nie pasuje, Polska to żebraczy kraj, Polacy to głupie lemingi itp. Chyba zaczynam rozumieć skąd nazwa "ciemnogród" - oni wszystko zawsze ciemno widzą. Po finale orkiestry będziecie milczeć na jej temat przez większość roku i znowu uaktywnicie się w połowie grudnia. Widać wigilijny barszcz nie smakuje wam bez chochli tradycyjnej goryczy i łez wylewanych nad krajem, którego głęboko nienawidzicie.
Czy policjanci chodzą cały dzień po ulicy za darmo ? Czy gdyby nie akcja orkiestry - to też w tym dniu byłaby taka sama mobilizacja ? - za którą trzeba zapłacić ?
Do konkretów sie jednak nie odniosłaś, a rzeczywistość skrzeczy... oj skrzeczy...
Policjanci mobilizować są też podczas meczy i pielgrzymek, imprez które żadnego wymiernego pożytku ludziom nie przynoszą - tu też będziesz wyliczał koszty dniówek?
tak, bo uważam że to pieniądze wyrzucone.
Czy policjanci pilnujący "grzecznych kibiców" robią to za darmo. Kilkadziesiąt razy w roku?
nie, dlatego również jestem temu przeciwny
następne pytanie poproszę.
Po co Alicji i innym psujecie zabawę, ona jest przekonana, że w tym dniu ratuje dzieci, tak samo jak większość dających na WOŚP są szczęśliwi, że mogą uratować życie maluchów. Mają zabawę na rynku. Zajęci są pomaganiem, co daje im wiele szczęścia...
Wiadomo, że moglibyśmy bez najmniejszego problemu przekazać 50milionów od Państwa więcej na sprzęt w szpitalach. Nie stanowi to dla Polski najmniejszego problemu, na świątynie poszło lekką ręką 16milionów. To nie są wielkie pieniądze w skali całego naszego budżetu. No ale wtedy ludzie by nie mieli swojej misji spełniania się w tym dniu, a to ważne, co by dobrego ducha trzymać w narodzie!
OK, to napisz proszę "uważam, że dzięki sprzętowi kupionemu przez WOŚP nie uratowano ani jednego ludzkiego życia". Odważysz się? Idź do naszego szpitala potem i zapytaj dowolnego lekarza czy sprzęt od Wośp do czegoś się przydaje, łatwo się pisze o służbie zdrowia siedząc wygodnie przed kompem i czytając tylko prawicowe brukowce 20 godzin na dobę.
a co to ma do rzeczy ?
czy dyskusję chcesz sprowadzic do poziomu podłogi ?
czy ty podpiszesz oświadczenie w rodzaju:
ponieważ zarabiam mało, i płacę małe podatki, zgadzam się, żeby szpital nie leczył mnie sprzętem zakupionym z podatków tych, którzy zarabiają duzo.
Podpiszesz ?
Alicjo, w takim razie dlaczego nikt z rządzących nie wyjdzie i nie powie że żyjemy w tak dziadowskim państwie że nie ma pieniędzy na sprzęt ratujący życie? Ja rozumiem że może brakować na jakieś luksusowe rzeczy czy zabiegi ale coś co ma wpływ na ratowanie życie państwo powinno zapewnić. Jeśli tego nie robi to znaczy, że coś jest nie tak. Dlaczego o tym się nie mówi ??????? Co do Owsiaka to uważam, że jak już robi taką akcję to powinien w całości zebrane pieniądze przeznaczać na ten cel a nie zarabiać przy okazji krocie bo takie postępowanie jest dla mnie zwykłym wyrachowaniem.
Podejdź do tego z innej strony czy myślisz, że jakby nie sprzęt Owsiak to Ci ludzie by zmarli? Nie uratowano by ich?
Jakby 50 milionów rocznie decydowało o ratowaniu wielu istnień ludzkich to momentalnie by zwiększono wydatki o 50milionów, bo w skali Państwa i tego ile wydajemy na szpitale to jest tak na prawdę bardzo mała suma.
Tak jasne, że jak kupisz inkubator, to ratujesz maluszki, ale to nie znaczy, że jak Owsiak by ich nie kupił to te dzieci skazane by były na śmierć.
Może zapytasz lekarzy? Mi nie uwierzysz, ale chyba oni widzą z bliska najwięcej, nie?
Sprawa jest prosta. Im więcej wydamy, tym więcej uratujemy, w nieskończoność. Wydamy 5 razy więcej na NFZ, uratujemy 5 razy więcej istnień ludzkich. Wydamy milion razy więcej, prawie nikt w Polsce nie będzie umierał! Może sprawdzisz jednak ile z tych nieskończonych sum przeznaczanych co roku przez NFZ na UTRZYMANIE szpitali idzie na ZAKUP SPRZĘTU? No?
Pokaż mi szpital w którym dzieci umierają, bo nie ma odpowiedniego sprzętu? Pokaż mi szpital w którym wcześniak zmarł bo nie było inkubatora?
O czym więc piszesz? Dzieci w naszych szpitalach nie umierają dlatego, że brakuje nam rocznie 50milionów na sprzęt do szpitali, to jest jasne jak słońce.
alicja opatentowała właśnie świetny psosób na nieśmiertelność - wydać nieskończoną ilośc kasy na opiekę zdrowotną, dzięki temu NIKT nie umrze.
geniusz, po prostu geniusz.