Lepszy on niż zdrajcy z PiS.
Prokuratura Regionalna w Lublinie chce postawić nowe zarzuty Romanowi Giertychowi. W tej samej sprawie, która toczy się od kilku lat. Chodzi o wyprowadzenie z giełdowej spółki developerskiej Polnord 92 mln zł.
Wiadomo że chodzi o 3 nowe zarzuty, które Prokuratura Regionalna chce Romanowi Giertychowi przedstawić. Jakie to zarzuty? To już tajemnica śledztwa 100% W śledztwie dotyczącym wyprowadzenia z Polnordu 92 mln zł zatrzymano 12 osób. Cześć z nich usłyszała zarzuty prania brudnych pieniędzy i wyrządzenia firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Ale nie Roman Giertych który najpierw zasłabł podczas zatrzymania, a później poznańskie sądy stwierdziły że dowody przedstawione przez prokuraturę są niewystarczające do tymczasowego aresztowania. Te same dowody nie wystarczyły lubelskim sądom do wystawienia za Giertychem listu gończego. Teraz były minister edukacji chce kandydować do Sejmu i wrócić do Polski.
Sam Roman Giertych cały czas twierdzi, że jest to sprawa polityczna
https://lublin.tvp.pl/72539324/prokuratura-ma-nowe-zarzuty-dla-romana-giertycha
Niech startuje od siebie, a nie z województwa z którym nie ma nic wspólnego. Spadać spadochroniarze!
W jednym filmiku na swoim Kanale YouTube Pan Roman Giertych opowiada o związkach jego rodziny rodziny z województwem świętokrzyskim https://www.youtube.com/watch?v=nx_CMKClgOw
Wcześniej, w którymś z tych filmików na jego kanale mówił, że pochodzi z Kresów (obecne tereny Ukrainy).
https://bazhum.muzhp.pl/media/files/Studia_Muzealno_Historyczne/Studia_Muzealno_Historyczne-r2015-t7/Studia_Muzealno_Historyczne-r2015-t7-s195-209/Studia_Muzealno_Historyczne-r2015-t7-s195-209.pdf
Roman Giertych komentarz: Skorumpowana migracja, 7.09.2023 https://www.youtube.com/watch?v=Ui9AXF-jQ0A
Piotr Sylwester Wawrzyk (ur. 31 grudnia 1967 w Kielcach) – polski politolog, prawnik, nauczyciel akademicki, publicysta i polityk, doktor habilitowany nauk społecznych, wykładowca Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, w latach 2018–2019 podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, następnie do 2023 sekretarz stanu w tym resorcie, poseł na Sejm IX kadencji.
ROZMOWA DNIA. Piotr Wawrzyk https://www.youtube.com/watch?v=y5V_bUnDOpA
Afera w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (MSZ) Sygnał przyszedł od Amerykanów https://www.youtube.com/watch?v=jXqxcfJWyL8
08.09.2023 Radosław Fogiel o aferze wizowej: Cień wątpliwości, dlatego wiceminister Piotr Wawrzyk został odwołany
Trwa postępowanie wyjaśniające, na razie nie ma żadnych podejrzanych w tej sprawie, nikomu nie postawiono zarzutów - mówił w rozmowie z Radiem Zet Radosław Fogiel, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych, pytany o tzw. aferą wizową w związku z którą stanowisko stracił wiceszef MSZ.
Skoro został odwołany, to znaczy ze jest winny ?
"Gazeta Wyborcza" podała w piątek, że wejście CBA do MSZ, po którym doszło do dymisji wiceministra spraw zagranicznych, Piotra Wawrzyka, ma związek z międzynarodowym śledztwem dotyczącym działalności indyjskiej spółki, pośrednika w zdobywaniu polskich wiz przez cudzoziemców.
Reklama
Polskie wizy do kupienia przed ambasadą?
W rozmowie z Radiem Zet jeden z wysokich rangą urzędników MSZ przyznaje, że sygnały o nieprawidłowościach przy wystawianiu wiz cudzoziemcom w konsulatach dochodziły do resortu już dwa lata temu.
Urzędnik podaje, że w jednym z krajów afrykańskich podstemplowane wizy można było kupić na straganach, przy ambasadach - nabywca takiej wizy musiał tylko wpisać w niej nazwisko. Po kontroli MSZ wstrzymało wydawanie wiz, ale po interwencji lokalnych polityków i ambasadora wizy w tym kraju zaczęły być wydawane ponownie - podaje Radio Zet.
W czerwcu na stronach rządu pojawił się projekt rozporządzenia MSZ ws. outsourcingu wizowego, pozwalający obywatelom 21 państw spoza UE składać wnioski o wizę bezpośrednio do ministerstwa. Piotr Wawrzyk przekonywał potem w Sejmie, że rozporządzenie było "urzędniczą pomyłką" i zostało wycofane.
O kulisach późniejszej dymisji Wawrzyka pisaliśmy w "Rzeczpospolitej".
O sprawę pytany był w Radiu Zet Fogiel.
Radosław Fogiel o aferze wizowej: Nikomu nie postawiono zarzutów
- Ja bym tu przestrzegał przed używaniem słów gigantyczna afera, bo jeszcze za mało wiemy - odparł.
Na uwagę, że posłowie PO mówią o wydaniu w podejrzanych okolicznościach ponad 300 tys. wiz, Fogiel odparł, że "posłowie PO, którym grunt się pali pod nogami, zrobią wszystko, żeby wykreować społeczne poczucie ogromu nieprawidłowości".
- Ja powiem co wiem w tej sprawie: faktycznie wiemy, że toczy się jakieś ogólnoeuropejskie postępowanie. Wyposażony w tę wiedzę premier Morawiecki zdecydował o dymisji wiceministra spraw zagranicznych, ponieważ pojawił się cień wątpliwości, żeby wszystko było jasne. Tak działa PiS - jeżeli pojawiają się podejrzenia, że coś jest nie w porządku, my szybko reagujemy, niezależnie od tego, czego to dotyczy - stwierdził.
Fogiel mówił też, że komisja spraw zagranicznych, na czele której stoi, "wizami się nie zajmuje".
- Śledzimy to, jeśli będzie taka potrzeba, to być może się w tej sprawie nawet spotkamy - dodał.
- Możemy poprosić konkretnego ministra o konkretne informacje - sprecyzował. Na pytanie czy to zrobi odparł, że "dziś jeszcze nie odpowie na to pytanie". - Jest pytanie czy koledzy posłowie będą skłonni porzucić swoje okręgi - stwierdził. - Tę sprawę mają wyjaśnić odpowiednie służby, a nie sejmowe komisje - mówił też.
- Komisja nie ma narzędzi, by te sprawy wyjaśniać. Może uzyskiwać informacje - przekonywał też i zarzucił, że opozycja chciałaby zrobić "polityczną szopkę" na posiedzeniu komisji w związku z tą sprawą.
- Trwa postępowanie wyjaśniające, na razie nie ma żadnych podejrzanych w tej sprawie, nikomu nie postawiono zarzutów - zaznaczył Fogiel.
Na pytanie o doniesienia Radia Zet na temat handlu wizami przed ambasadą Polski w Afryce Fogiel odparł, że "jeżeli jest to prawdą jest to skandalem i ktoś musi za to ponieść odpowiedzialność". - Ale powtarzam, jeżeli jest to prawdą. Mamy do czynienia z informacją medialną - dodał.
Na pytanie czy wiceminister Wawrzyk pogrąży PiS Fogiel odparł: "Nie".
Na tą chwilę tylko w powiecie ostrowieckim pracuje ok 100 osób z Afryki. Osoby te zostały zatrudnione w okresie ostatnich 2 lat. . Są to szacunkowe dane od znajomych gdzie pracują w zakładach zatrudniających takie osoby.
I weryfikowałeś jakie wizy mają na jaki okres czasu? Czy totalsowo pójdziesz na całość i rzucisz propagandę, że Kaczyński im sprzedawał obywatelstwo pod ambasadą. Nie wszyscy Azjaci/Afrykanów/inni dalekowschodni to radykalni muzułmanie. Jeśli są to pracownicy to bardzo dobrze łatwo mogą się asymilować zee społeczeństwem, nie tworzą przecież odciętych od społeczeństwa enklaw. Chyba, że jesteś rasistą i od razu ich odrzucasz na podstawie szowinistycznych stereotypów.
W ekipie siatkarzy też jest jeden ciemnoskóry, sympatyczny pan. Jakoś nikomu nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie.
Fakt, że jak Francja harata w gałę z jakimś zespołem z Afryki, to trzeba się dobrze skupić, którzy są którzy.
09:54, daj spokój, on nawet nie odróżnia kontraktowego pracownika zatrudnionego przez międzynarodowe konsorcjum do pracy pod Płockiem od imigranta, tym bardziej nie zna takiego słowa jak weryfikacja. A te "szacunkowe dane od znajomych" to prawdziwy hit:))))
Sprawa z wizami się pojawiła i teraz pisowcy muszą zmienic argumentację. Skończyło się straszenie. Portal na temat w czerwcu, zanim sprawa wiz została ujawniona, cytował rzecznika PiS „Na ten temat w środę podczas konferencji mówił również rzecznik PiS Rafał Bochenek. – Polsce miałby przypaść dwa tysiące migrantów ekonomicznych rocznie. To wielkie zagrożenie dla polskich obywateli, dla Europejczyków. To bardzo niebezpieczna, nieodpowiedzialna polityka europejska, która de facto nawiązuje do tych działań, które były już podejmowane na forum UE przed kilkoma laty – przekonywał.” Jeszcze w czerwcu dwa tysiące migrantów ekonomicznych na rok miało stanowić problem.
Super. Cale awietokrzyskie za Giertychem!!
10:59 po co? Są inni kandydaci na liście PO, jeżeli ktoś chce głosować na PO. RG niech startuje od siebie, chyba słoneczne Włochy.