Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Kto zostanie nowym Prezydentem RP
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          No ja nie piszę o postępie techniki bo do tamtych czasów gdyby nasze społeczeństwo mówię o kilku miljonach ludzi dołożyć postęp cywilizacyjny który był nie unikniony bylibyśmy potęgą światową ja nie widzę niemca lub francuza wyjeżdżającego za pracą.A tu dalej się rozwala to co pozostało nie przestrzegając żadnych praw.Dam przykład szpitala w Opatowie gdzie jakiś ze śląska przejął nowy szpital za darmo obiecując 4 mln. inwestycji rocznie.Po podpisaniu kontraktu każe ludziom zrzec się części wynagrodzenia bo on nie ma pieniędzy i rozdaje ulotki jakie to świadczenia robi odpłatnie.

                          mirek24
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          nie rozumiem tego posta,i komu to odpowiadasz bo wynika,że od mnie skierowany ja ci odpowiedziałem na cyt:"Mam dorosłą córkę więc nie mogę jej nic kazać,no ale jak była mała to strony poblokowałem i oglądaliśmy tylko my z kolegami.To też było za tzw. komuny."....w tok pozostałych postów nie wnikałem...mój post był tylko do tego-a mogę tylko dodać jak coś piszesz to się zastanów czy to nie mija się z prawdą....

                          kost@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 165

                          Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Fajne bajdurzenie Mireczku, komunizm trwal ponad 40 lat i mial rozne oblicza. Jedni uwazali ze jest super, ale jakos wcale nie wierze, ze na sekretarza na montowni nie narzekales (bo pewnie nim nie byles), nie wiem tez czy miales "czerwona przepustke" do zycia - to detale.

                          Pracowales zadowolony, montowales wojskowe skorupy, na ktore narzekali robotnicy w Stalowce gdzie trafialy (a znam to z autopsji, bo tam tez nieco pomieszkiwalem), a was wszystkich "blogoslawili" dzielni obroncy ukladu warszawskiego, jaki to "szajs" wyprodukowano.

                          I toczylo sie radosne zycie "barakowe" w "kolchozie".

                          pismen
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Książeczki nie miałem bo byłem za młody,ruscy byli bo odbierali skoty na Stalową Wolę jednak jako młody człowiek miałem dobrze płatną pracę więc mój start życzyłbym wszyskim młodym ludziom aby taki mieli.Mój rocznik doprowadził do tej ruiny i mi wstyd a gdy młodzież mi się pyta czy się nie wstydzę to mówię krótko TAK WSTYDZĘ SIĘ.

                          mirek24
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Zobacz taki tekscik http://swiat.newsweek.pl/zaglebie-ruhry--tak-sie-zmienia-kuznia-broni-iii-rzeszy,60983,1,1.html

                          pismen
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 171

                          Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          do pismena i mirka24...jak bym miał coś dorzucić do tematu wąteka...to napiszę tak...czasy komuny owszem wspominam z łezka to moje lata młodości/a już 60 na karku/.mimo wielu minusów miały i dobrą stronę-choćby budownictwo dostęp do mieszkań zwłaszcza za Gierka,praca kierunek na Wchód taki był układ ...dziś Unia kierunek na zachód i co? niby wolność za jaką cenę... nic w zasadzie z niej nie mam prócz tej techniki za którą słono się płaci...a życie ukształtowało mnie sceptycznie do obu tych systemów mam jedyną satysfakcję,że mogę być neutralny i za żadnym systemem nie głosuję i głosował nie będę ....

                          kost@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 174

                          Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Czytam te Twoje wpisy @Mirek24 i odnoszę wrażenia mieszane z jednej niby prawicowy :) prospołecznik który ma dość dziwne pojęcia wartości (to na podstawie jednego tematu dotyczącego xsero ) z drugiej jak się okazuje tęskniący za komuną dzięki której mógł się dorabiać pieniędzy bo w większości nic nie było i dzięki temu tłukł kasę .Niby źli Ruscy ale jak by odbierali nadal ciarupy z montowni do Stalowej a dalej do Ruskich to zapewne byś im jajka łaskotał z radości bo Ty byś miał z tego zysk ,w sumie dość ciekawe pojęcie .W autobiografii nie widziałem wojska a paszportów na zachód to chyba tez tak łatwo nie dawano w tamtym czasie , Twoja młodość przypada na okres najlepszej prosperity Ostrowca i otwarcia na zachód ,miałeś okazje się wybić ,miałeś pieniądze i chyba nie do końca Ci coś poszło .

                          Pod względem stabilności pracy ,socjalu zwłaszcza w latach 70-80 to był bardzo dobry okres dla ludzi ale lata wcześniejsze czy koniec to już bajka nie była i równie dobrze moglibyśmy skończyć jak Kuba ,w sumie jak komuś brakuję klimatów tamtych czasów zawsze jeszcze może sobie ten rarytas przedłużyć emigrując na tą słoneczną wyspę do wujka Fidela .Tam jest dużo zabytkowych samochodów do zagospodarowania na których można by zbić kupę kasy .

                          Czlowiek
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 170

                          Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Czytam te wasze przygadywania i zastanawiam się jak z tymi czasami jest. Rozumiem pismen,że chodzi ci konkretnie o system, a ja patrzę na to z iinej beczki. Ludzie za komuny byli lepsi, wyjątki zawsze były. Teraz popatrz na ludzi, drażliwi,wredni, wulgarni, egoistyczni. Teraz w pracy nikt nie wychyli się, a związki te niby wywodzące się ach szkoda gadać. Siedzą cicho na dobrych posadkach. Agresja od małego, nikt ni dyskutuje tylko krzyczy i bluzga. Tak wygląda demokratyczny kraj. Wolałam tamte czasy, niby bieda ale byliśmy szczęśliwsi.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Wszystkie zjawiska o ktorych piszesz sa konsekwencja i to wprost wzrostu stopy zyciowej ludzi. Czy zmienila sie mentalnosc - czesciowo, w wiekszym stopniu tylko lepiej widac cechy zakorzenione od wiekow.

                          Kochamy "liberum veto", "wolnosc na zagrodzie" i pare innych, no i oczywiscie musimy miec "wroga". Jak byl "jeden" bylo prosciej, jak jest "wielu" to skaczemy sobie do oczu i udawadniamy, ktory "wrog" najgorszy.

                          pismen
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Czy ludzie za komuny byli lepsi? Nie wydaje mi się . Też jeden pod drugim dołki kopał , były układy i układziki , donosy , lewizna , nepotyzm i kumoterstwo. Też na wysokich stanowiskach ludzie z klucza , często nie mający pojęcia o niczym prostacy . I tak właściwie było w każdych czasach. Czy więzi międzyludzkie były silniejsze - raczej tak , choć moim zdaniem nie wynika to z ustroju. Teraz jesteśmy "ztechnicyzowani" , rzadko porozumiewamy się twarzą w twarz , stajemy się coraz bardziej wygodni , nastawieni roszczeniowo , więcej mamy i więcej chcemy .

                          Na szczęście wciąż jest wiele osób , które mają swoje pasje , spędzają czas w gronie przyjaciół i pielęgnują te więzi.

                          Do komuny podchodzimy z sentymentem , bo to lata naszego dzieciństwa , młodości - a zawsze idealizujemy ten czas . Ale nie zapominajmy , że jednak działo się wiele złych rzeczy wtedy i to takich za które my i nasze dzieci płacimy właśnie teraz .

                          Gość_olka
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          jak juz mowilem ijedne czasy i drugie maja swoje + i - :) Moj ojciec od najprostszego robola zostal szanowanym BHP-owcem i nikt mi nie powie ze dostal to dzieki czerwonej przepustce , bo do dzisiejszego dnia ma ksiazeczke zwiazkowa i i jest zakochany w solidarnosci. Nie bede tez mowil nazwiska ale kazdy kto mial stycznosc z moim ojcem w pracy , zlego slowa nie powie , malo tego za prace zawsze byl chwalony . Komuna w samej ideii jest bardzo fajna ... niestety nie ma ludzi ktorzy sa w stanie ja poprowadzic :> i wychodzi bagno :P

                          Gość_Pajaczek
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          @pajączek czy Twój Tata jeździ cytryną ?

                          do 2 osób z Netii mam podobne odczucia co Wy nie mniej jeżeli możecie zarejestrujcie się dzięki czemu łatwiej się odnieść do Waszych słów niż do anonimowych osób ,co prawda czasem powoduję to ataki osób które mają inne zdanie i lubią dokopać w całkiem innym miejscu . Często osoby które niby mają coś w życiu popadają w hazard lub inne uzależnienia by poczuć adrenalinę lub cholera wie co .Jak by nie było w samym Ostrowcu kilka przypadków śmierci w ostatnich latach spowodował hazard i chwilowe załamanie z nim związane a nie brak pracy .Nie wiem jak będzie za kilka lat ale do tej pory kto naprawdę chciał pracę znalazł ,oficjalnie ,na lewo ,w Ostrowcu ,w Polsce lub za granicą .

                          Czlowiek
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 178

                          Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          To nie chodzi o znajomych, bo wiadomo więżi są w najbliższym gronie. Co ma kultura, uprzejmość do" ztechnicyzowania" o czym pisał/a 9.06. Podpisuję się pod jej/go obiema rękami. Wtedy był może i durny system, ale praca była, szło się do niej z przyjemnością a teraz jak się pracę ma to pracujesz bez szemrania, robisz co każą i słowem nie piśniesz, gdy ci się coś nie podoba, bo na "twoje miejsce czeka dużo osób". Kiedyś wyższe stanowisko po znajomości. Na boga a teraz? Teraz żeby wogóle pracować trzeba mieć znajomości. A młodzi? Korporacje, samotność, powroty do pustego mieszkania i coraz więcej depresji. Dopadło nas to co na zachodzie było od dawna. "Roboty" pracujące na kogoś po 10 godzin. Odpoczynek w Egipcie i znów robot.I spłacanie miszkań do śmierci.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          10:20 jesteś bardzo mądrym człowiekiem , chyba jesteś zrobiony z tego dobrego materiału za dobrych komunistycznych czasów , bo czujesz i myślisz jak normalny zdrowy człowiek.Teraz jest z każdym rokiem coraz mniej takich ludzi, wszędzie zamknięci w sobie , nieufni , przygnębieni ludzie.Przykro aż patrzeć i człowiek naprawdę tęskni za tamtym lepszym życiem. I chciałoby się zjeść suchego chleba upieczonego na grillu, ale z przyjaciółmi, a nie rarytasy najlepsze spożywać w samotności przed okienkiem telewizora , lub komputera i zastanawiać się co złego mnie spotka jutro,czy jeszcze coś gorszego niż dzisiaj?

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Ale co za problem zjeść ten pieczony na ognisku chleb z przyjaciółmi również teraz ? Co za problem wyłączyć komputer i wyjść do ludzi ? Jeśli ma się świadomość tego co w życiu najważniejsze to trzeba te więzi , przyjaźnie pielęgnować i podtrzymywać. Otaczać się ludźmi którzy myślą podobnie i wspierać się wzajemnie . Przecież to akurat zależy tylko od nas . Zwłaszcza , że współczesny świat i życie coraz bardziej nas stresuje . Chyba najgorsze co jest teraz to pogłębiająca się izolacja ludzi - często z własnego wyboru . Myślę , że wcześniej było tego mniej - i to było lepsze w tamtych czasach.

                          Gość_olka
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Olka ale to nie chodzi o znajomych, bo kto ich miał to ma i się spotyka. To chodzi o całokształt. Kiedyś wszyscy na osiedlach się znali, wychodziło się pogadało, pośmiało. Pamiętam jak na naszym osiedlu nie można było dość do głównego chodnika, któryś z sąsiadów przywiózł trochę uszkodzone płyty chodnikowe(robione przez szwagra, nie kradzione jak wiele osób sugeruje, że wtedy wszyscy kradli na potęgę) i wszyscy jak jeden mąż wyleźli żeby zrobić ten chodnik. poświęcili cała sobotę- oczywiście po południu , bo się wtedy pracowało. My dzieciaki też coś tam pomagaliśmy. Ile śmiechu, radości , potem tatusiowie piwko. Wyobrażasz sobie teraz coś takiego. My dorośli uczymy od małego dziecka tylko konsumcji, nie dawania nic od siebie, bo mnie też jest źle , mnie też się pomoc należy i rośnie pokolenie egoistów, bez empatii, a WOŚP raz do roku tego nie nauczy. Rośnie pokolenie kalek społecznych, gdzie najważniejsze słowo to "ja"

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          12;00 właśnie tak było i to były piękne czasy i jak tu ich nie kochać i nie wspominać z łezką w oku , że już nigdy nie wrócą

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Kiedy było lepiej: za komuny czy teraz?

                          Nie nie jezdzi cytryna bo nie ma prawka :) No wlasnie te piekne czasy :D gra w kapsle przed blokiem ponad 20 osob grajacych w sloneczko czy slonia :D branie w barze piwa w plastikowa butelke "dla taty" :D byla faza w domu bylem tylko po to zeby zjesc i spac :P

                          Gość_Pajaczek
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
1234 ... 7810121314151617
Przejdź do strony nr
12 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -