NIE narzekajmy ale weźmy sprawy w swoje ręce i zmieńmy , a wieżę w to że można to zmienić .
Ludzie jakie wy głupoty piszecie chcecie wygrać konkurs a nawet nie potraficie poprawnie przytoczyć na jakie stanowisko jest ogłoszony
na stanowisko do spraw ewidencji ludności i dowodów osobistych w Wydziale spraw obywatelskich
Masakra przecież takie sprawy czyli zatrudnianie córek zięciów itd.jest zabronione szczególnie w takich instytucjach więc może w końcu skrzykniemy się i coś z tym zrobimy
Bzdury piszesz nie jest zabronione z żadnym prawie. Zabronione jest jedynie w przypadku bezpośredniej podległości służbowej, a z tego co wiem żadna córka, syn, żona, matka czy ojciec Prezydenta w UM nie pracuje. Więc nie wypisujmy głupot jak nie mamy pewności bo papier przyjmie wszystko a plotka szybko rośnie
a czy te podane ustawy to trzeba tak dokładnie wszystko umieć, bo bardzo tego dużo
Plotka szybko rośnie? A fakty? możliwe,że rodziny nie pracują w tym samym urzędzie,ale u kolesiów tak! każde jedne wybory powinny się odbyć bez udziału społeczeństwa,partie typują swoich więc niech te partie głosują ,ale bez społeczeństwa.
Ja już złożyłam i z tego co wiem jest duuuże zainteresowanie, więc będzie ciężko, ale mimo to życzę wszystkim ubiegającym się o to stanowisko powodzenia :)
Ja składam, ale mam już swoje typy;-)
Do finansowego: M.S. i subtelna A.
do WSO: I.C.
Ciekawe czy się sprawdzą?
Gościu 14:57, czyżby jakieś przecieki? Skąd takie typy? Znasz te osoby? Prawdę mówiąc im więcej czytam naten temat to coraz większe załamanie.Już raz pracę, o którą się starałam ciężko pracując na stażu, dostała ni z gruszki ni z pietruszki osoba "przysłana z góry".Bez zbędnych ceregieli, konkursów czy rozmów, wystarczył jeden telefon. Nie mam żalu do swojego przełożonego, który sam mi powiedział, żebym się starała o tę pracę bo się zwalnia etat i chciałby dalej ze mną współpracować po stażu, on musiał wykonać polecenie swojego przełożonego.
Tak siedzę nad tymi wszystkimi ustawami, regulaminami i statutami i zastanawiam się czy znów trzeba będzie "obejść się smakiem".
Do 16 składa sie papiery a ten test kiedy jest wiadomo?i czy oni oddzwaniaja do zakwalifikowanych czy trzeba samemu sprawdzic na stronie
To są moje prywatne typy, nie przecieki!
Skąd? Z obserwacji...
Do gościa 20:03, mnie poinformowano przy składaniu dokumentów, że o terminie testu będą informować telefonicznie osoby, które przejdą etap formalny.
Do gościa 20:07, pytałam o typy, przecieki, bo ja nie znam nikogo z UM i nie wiem, kto z kim, dla kogo itd. Nie mam też warunków do obserwacji tych zależności. No, ale jak potwierdzą się Twoje typy to, eh.... nawet mi się pisać nie chce.
To Ci coś opowiem:
Zdawałam do innej ważnej instytucji w O-cu. Na egzaminie zobaczyłam 2 znajome twarze i wiedziałam, że któraś z nich wygra. Nie pomyliłam się.Zajęły dwa pierwsze miejsca,ale jako że było jedno, to dostała się jedna. Tydzień później inny konkurs wygrała ta druga.
Dziewczyny dostały dodatkowe punkty na egzaminie za to, że posiadały pewne uprawnienia, które można zdobyć TYLKO PRACUJĄC W TEJ INSTYTUCJI!!!! No ale cóż, najpierw staż,potem interwencja, zastępstwa...ściągi na egzaminie z prawidłowymi odpowiedziami...i konkurs wygrany! Mało tego, studia w trakcie, choć wymagali dyplomu!
Ale cóż, komisja 3-osobowa nie widzi problemu:-(
No to, mnie pocieszyłaś ;( Ja idę pierwszy raz na taki konkurs, staram się rzetelnie przygotować z wymaganych ustaw (już sama nie wiem na co zwracać największą uwagę przy ich nauce :).
Wiem, że sytuacje o których piszesz mają miejsce (jak pisałam wcześniej sama byłam naocznym świadkiem, załatwionej posadki, też w innej ważnej instytucji w mieście), ale mimo iż podobno "nadzieja matką głupich", spróbuję się sama o tym przekonać i zobaczę jak taki test wygląda.
Powodzenia na egzaminie i oby pracę dostał faktycznie najlepszy kandydat /ka :)
P.S. "Kujecie" ustawy? Ja mam już na dzisiaj dość statutu ;)
ja już raz byłam na konkursie w UM i jest nie ciekawie pytania koszmarne specjalnie aby udowodnić kto jest najlepszy