Jak to Jarek i Andrzej dają. No i tu mój przyjęcie pisał że ja też daje, i jestem patriotą.
12:51-rano kolego zrobiłem zakupy. Wyszło trochę mniej niż dwie dyszki z VAT-u, ale mam nadzieję, że te pieniądze szybko do Ciebie dotrą. Zgrzewkę Kasztelana też kupiłem, więc akcyza też jest Twoja.
Cieszę się, że nie musiałeś iść dzisiaj do roboty. Tylko głupki robią w taki upał. Chłodne piwko to coś, co Ci się po prostu należy. Kiedyś coś Beata Szydło gadała w Sejmie, że to "piwko po prostu nam się należało" czy coś w tym stylu powiedziała. Dzięki Jarkowi i Andrzejowi możesz żyć jak przyzwoity człowiek.
14:20-piwko dopiero wieczorem. Trochę dzisiaj muszę jeszcze popracować, żeby takim patriotom, jak Ty kolego, było jak najlepiej w naszym kraju. Jeżeli uda Ci się strzelić kolejnego dzieciaka, to bierz śmiało z moich podatków. Będę niezwykle zadowolony, a wręcz dumny, że moje podatki służą tak wybitnym jednostkom.
O dzięki wielkie za twa pracę. Dzięki tobie może sobie pozwolić na kasztelana.
14, Czy to piwko jest tak zimne, jak oczy Twojej małżonki? Tak mi się przypomniała reklama Żabki, której współwłaścicielem czy współudziałowcem, jest ojciec Prometeusz z Torunia.
Jaro z Sebastianem dajom. Tylko brać. I jeszcze czworaczki trzasnąć na raz :) Się odchowa a kasa z różnych instytucji płynie :) Nazwałem to Gierkowe+. Nie tak dawno temu spłaciliśmy długi jednego wizjonera na horyzoncie pojawiły się kolejne wspaniałe pomysły.
Kolego z 14:24-nie bądź taki skromny. Bierz przykład z mojego kolegi z 14:20 - on jeszcze wczoraj pił zwykłego Żubra, a dziś delektuje się już niepasteryzowanym Kasztelanem.
Ty też musisz w siebie uwierzyć. Miej ambicję - zamiast czworaczków zmajstruj sześcioraczki. Nie dość, że co miesiąc wpadnie trzy tysie, to jeszcze dostaniesz samochód od Mateusza i kupę dodatkowej kasy, a nawet Agata z Adrianem, tzn. z Andrzejem Cię odwiedzą. Wierzę w Ciebie!
Łoj Łoj dawno mnie tu nie było bom dopiero wytrzeźwiał.
Czy ktoś wie gdzie można jakiś dodatek do wakacji dostać.
Bo po przeliczeniu tych wakacji + to tylko 2 tysiące dostanę.
15:13-spokojnie kolego. Pojedziesz gdzieś, zamówisz jeden nocleg, a resztę kasy wydasz w hotelowym barze. Pokażesz niedowiarkom jak to mówiła Szydło "Jak pięknie można żyć". I to nie będzie Kasztelan. Po ciężkim roku zasłużyłeś na coś lepszego - ja bym na Twoim miejscu zaczął od 18-letniego "łyskacza". Tobie też się coś należy od życia.
Czyli taką mysią wodę. Ja myślałem że tylko bogaci mogą pić. Ale znów Cię posłucham. Dzięki za wyborne rady.
15:28-przecież jesteś bogaty. I materialnie i duchowo. Pisałem Ci już, że na pewnych rzeczach nie można oszczędzać. Rozumiem kupić gorszy chleb czy wędlinę, ale alkohol musi być na odpowiednim poziomie. Na alkoholu nie można oszczedzać! Przypominam Ci, że jesteś patriotą - im więcej wydasz na alkohol, tym więcej zapłacisz VAT-u i akcyzy, a przecież płacenie podatków to przejaw patriotyzmu.
Racja gościu 15:35 z tym patriotyzmem.Kilkanaście lat temu na egzekutywie PZPR też nam mówiono,że socjalizm góra i tylko kupować polskie produkty a nie te ze zgniłego zachodu.Wtedy,będąc w ruchu ZSMP popieralismy polski przemysł piwowarski i rzadko kiedy dzień mijał bez wypicia 15 butelek np.Słonecznego(żywiec rzadko gościł w sklepach).Bylismy,jesteśmy i bedziemy patriotami.Każda puszka czy butelka wypita jest na chwałę Najjaśniejszej.
I jeszcze dodam hasło:żadna coca-cola nie zastąpi jabola.To pisałem ja,stary ormowiec.
Łoj Łoj jakoś wcześnie mi się wstalo. Co tam słychać, pracujecie w sobotę czy tak jak ja do południa sobie śpię?
Po co pracować?Mnie wystarczy jak pod sklepem sobie postoję i zawsze jakieś pieniążki dostanę.Chociaż teraz ciężko bo te upały ale i ludzie bardziej litościwi.Z samego rana dobry człowiek dał mi 50 zł,postałem jeszcze troche koło Kauflanda,póxniej Leclerc i do południa uzbierałem 146,50 zł.A wy robolki jak tam?Dzisiaj laba i jutro a od poniedziałku chylić grzbiety przed panem chlebodawcą.Dzisiaj zaraz sobie kupie Johny Walkera black label,bo mnie stać