W tym obozie zginęło wielu polskich "nacjonalistów", jak choćby Jan Mosdorf. Więc oddanie im hołdu z symbolami "nacjonalistycznymi" jest jak najbardziej na miejscu. No, ale aby to zrozumieć oprócz przytoczonej "lotności umysłu" trzeba posiadać rzetelną wiedzę historyczną.
Czy ktoś z Was siejacych nienawiść przeczytał dlaczego to zdjęcie znalazło się na stronie? Czy tylko ślepo idą Państwo za wizją pani Jolanty? Stowarzyszenie Ostrowieccy Patrioci zawsze jest chętne by urządzić dyskusję z osobami które mają coś przeciwko tylko Wy Drodzy Państwo wolicie swoje komentarze głosić w sieci bo na spotkanie twarzą w twarz brakuje Wam odwagi. Pozdrawiam
Ktoś mi powie dlaczego kobieta pracująca w MCK neguje poglądy polityczne jakiekolwiek? Jak i pani Teresa z hufca ostrowieckiego gdzie polityki być nie powinno? Zostawiam to do Państwa opinii (czekając na hejt)
I oczywiście widzę pozytywne komentarze :-)
Zdjęcie z symbolami nsz , organizacji ktora w czasie wojny wspołpracowała z hitlerowcami to potwarz dla tych ktorzy ginęli w obozach koncentracyjnych.
Wstyd i głupota..
A obóz w Holiszkowie był wyzwalany przez Niemców od Niemców. Widać czerwoną propagandę... A w Oświęcimiu to sami Żydzi ginęli bo przecież nikt z NSZ. To się nazywa pranie mózgu
Brygada świętokrzyska plan miała ambitny a wykonanie fatalne. Splamiła się kolaboracją z Niemcami i buntem wobec rozkazów AK. I nie mówcie, że to był rodzaj walki z okupantem bo inne formacje takiej niegodziwości nie dopuściły się.
odp. maleństwu - argument z obozem w Holiszkowie to kolejne zakłamanie jakie środowiska nazywające się patriotami uznaje za bohaterski czyn Brygady Świętokrzyskiej i powód do ich ułaskawienia z zarzutu kolaboracji z faszystami! Obóz został wyzwolony raptem na dzień przed pojawieniem się w tym rejonie aliantów, którzy w tym miejscu przeprowadzali swoje działania... to już była linia frontu, o czym wiedzieli i zdawali sobie sprawę! Akcja "wyzwalania" przez BŚ była przeprowadzana 5 maja a alianci weszli 6 maja! to było celowe działanie BŚ, żeby mieć alibi w przypadku złapania przez aliantów ... a jeśli chodzi o ofiary II WŚ polskiego pochodzenia, to połowa z nich była Polakami wyznania mojżeszowego....a w Oświęcimiu to właśnie Żydzi byli nacją, która poniosła najwięcej ofiar! To oficjalne fakty znane co najmniej od roku 1945! Szkoda, że ci OP są tak odporni na wiedzę historyczną, tą przekazywaną przez autorytety a nie jakichś domorosłych pseudonaukowców i amatorów, którzy teraz piszą bzdury nie poparte żadnymi badaniami czy kwerendą! Szkoda, że nie czytają ( no ale czytanie to wysiłek większy niż ganianie po ulicach z flagami ubarwionymi m,in. symbolami faszystowskimi ) opracowań uznawanych i cenionych przez fora międzynarodowe i wielokrotnie weryfikowanych.... a jakakolwiek próba powiedzenia, że racji nie mają a ich wiedza jest oparta na błędnych przesłankach spotyka się jedynie z falą hejtu... ale tego uczyć się nie muszą.... bo to najbardziej prymitywne wyrażanie swojej opinii..
Odzyskac Ostrowiec? Czyzby sie gdzies zagubil, czy tez go skradli? Ciekawy pomysl na spedzanie wolnego czasu! No, ale, panowie, choragiewka w reke i hej ho, hej ho, hej ho!
Straszne głupoty piszesz, aż w oczy kuje. BŚ nawiązała kontakt z Amerykanami tydzień wcześniej, a samo wyzwolenie obozu było na prośbę czeskiego ruchu oporu.
Niestety, ale w Auschwitz byli narodowcy i tam ginęli.
6 marca 1942 roku zmarł Roman Rybarski, polski ekonomista i polityk narodowej demokracji, więzień i ofiara niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau z numerem obozowym 18599.
Był on znany jako zwolennik demokracji parlamentarnej i gospodarki wolnorynkowej. Głosił konieczność stałości prawa gospodarczego, niskich podatków i nienaruszalności własności prywatnej. Jednocześnie uważał za szkodliwe przymusowe ubezpieczenia społeczne, monopole i koncesje.
To co złego stało się za przyczyną NSZ nie da się zamieść pod dywan. Ich największe zbrodnie to koniec wojny i lata powojenne. To wtedy nie poddali się rozkazów AK i dopuścili się zbrodni na ludności cywilnej. Trzeba zrozumieć, że w jednym szeregu nie można stawiać zbrodniarzy i bohaterów.
Jakie zbrodnie? W jakich książkach ci o tym powiedzieli. Dawaj autorów to ich zweryfikujemy.
Raport IPN oddział Białostocki o działalności burego. Zacznij od tego, tylko czytaj tekst oryginalny a nie opisany przez innych badaczy historii. Poźniej może działalności ognia na Podhalu. To na początek, a tych postaci było więcej. Wśród zacnego grona bohaterów mamy takich osobników.
Wystarczy kolejna ustawa PiS i po problemie. Zrobią w nocy Ustawę depatriotyzującą i wszyscy patrioci ludobójcy zostaną pośmiertnie pozbawieni praw publicznych a przy okazji zakaże się używania nazwy patriota wobec opozycji parlamentarnej.
NZS trzeźwo oceniło sytuację w jakiej Polska znajdzie się po zakończeniu II Wojny Światowej. Dlatego zawierając krótkotrwały pakt o nieagresji z Niemcami przeszła na tereny zajęte przez Amerykanów. Dowództwo NZS wierzyło że wybuchnie kolejna wojna pomiędzy Aliantami i ZSRR. Chcieli walczyć o faktyczne wyzwolenie i niepidległość Polski. Wiem że zaraz będzie oburzenie o ten pakt o nieagresji, takie pakty zawierała też AK w sytuacji kiedy groziło jednostkom AK rozbicie przez paryzantkę radziecką i jedyną możliwością ocalenia oddziału było zawarcie krótkotrwałego paktu z Niemcami
Ten?
To kilka godzin czytania. Także czytamy i wyciągamy wnioski.
Chyba już trzeci raz odnoszę się do tego tekstu IPN na tym forum. Nigdy w żadnym środowisku mordowanie cywilów nie jest gloryfikowane, natomiast ograniczanie postaci Burego tylko do tych morderstw urąga nawet zasadom logiki. Nie wspominając już o tym, że przez akcje na białoruskie wsie, niektórzy próbują dyskredytować całe podziemie zbrojne. Kompletnie przemilczany jest fakt, że Romuald Rajs był bohaterem Armii Krajowej walk w rejonie wileńskim, dwukrotnie odznaczonym Virtuti Militari oraz Krzyżem Walecznych. Sam jednak Bury pacyfikacjami wsi białoruskich dał argument propagandzie do przedstawiania całego podziemia jako bandy zabójców, co z resztą to dzisiaj jest wiernie powtarzane przez coraz mniejszą, ale wciąż istniejącą grupę ludzi. Tak się nie dyskutuje o historii, tak się robi politykę.