Tylko w tym roku funkcjonariusze Straży Miejskiej ujawnili ponad sto dzikich wysypisk śmieci na terenie miasta i coraz częściej udaje im się zidentyfikować sprawców – ku ich całkowitemu zaskoczeniu. W tym tygodniu strażnicy dotarli do dwóch takich osób. Do jednej po wyrzuconym z innymi odpadami paragonie.
– Na skraju lasu w okolicy ulicy Las Rzeczki wyrzucone zostały duże ilości odpadów pochodzących z demontażu pojazdów. Wydawało się, że ustalenie sprawcy będzie niemożliwe, ale nasi doświadczeni funkcjonariusze wśród tych odpadów znaleźli paragon z baru szybkiej obsługi. To po tym paragonie udało się namierzyć sprawcę, który w barze zamówił danie na wynos i zostawił tam numer telefonu do siebie – mówi Marcin Gruszka, zastępca komendanta Straży Miejskiej. Więcej w linku w drugim poście.
Dlatego skromna niszczareczka do papieru za 100zł. z powodzeniem załatwia temat identyfikacji rachunków i paragonów.
Brawo dla Straży Miejskiej za chęć i dotarcie do sprawców.
Wielkie oklaski dla kandytatów na śmieciarzy . Miesięczny zarobek to tylko 800 PLN i trudno jest dostać prace zbieracza . Już lepiej jest zbierać mrówki
Straż Miejska dba o swój wizerunek. Ruszyli .... poza ulice i juz sukces odtrąbiony w Radio Ostrowiec.
A ja pytam:
- gdzie Straż Miejska była kiedy odpadami z tworzyw sztucznych utwardzano teren, na którym potem wybudowano szwalnie na Łąkach Denkowskich?
- gdzie była Straż Miejska kiedy utwardzano teren odpadami z tworzyw sztucznych za restauracją Wenus wzdłuż łącznika Kilińskiego - Denkowska i dalej w ten sposób się utwardza i sukcesywnie przysypuje ziemią.
- gdzie jest Straż Miejska kiedy utwardza się teren przy łączniku pomiędzy rowem na Łąkach denkowskich wzdłuż łącznika przy garażach do ul. Denkowskiej.
Za zakładami pracy przy ul Kilińskiego od strony Łąk denkowskich również są wysypiska. Tam postronni nie maja możliwości wysypywania odpadów, bo nie ma możliwości dojazdu.
W każdym z tych przypadków znany jest właściciel działek. Z pewnością znany jest też ten proceder Staży Miejskiej. Pytanie dlaczego nie ma reakcji?
Do 18 51 teren przy łączniku między rowem a garażach po obu stronach należy do osoby która mieszka ok. 100m od tego syfu .Po lewej akż w kierunku Kilińskiego hałda jakiś pyłów cementowych też należy do tego samego właściciela. Garaże też jego i tyle na ten temat
Do gość 19.27 niestety jest pan/pani źle poinformowany/a. Działka, gdzie leży hałda pyłów cementowych nie należy do tego samego właściciela.
Na prywatną działkę koło garaży ludzie przywożą NIELEGALNIE śmieci, gruz, śmieci i inne odpady z remontów bez informowania właściciela. Własciciel walczy z tym, ale jak widać nie zawsze mu się udaje i na własną rękę musi sprzątać działke. Właściciel kiedyś ogrodził działke(to panowie, którzy zbierają złom wyrwali siatke i sprzedali). Na dzień dzisiejszy są wywieszone tablice "Zakaz wyrzucania śmieci, teren prywatny", zagrodzona jest brama wjazdowa, ale ludziom to nie przeszkadza. Właściciel rozmawiał kiedyś ze strażą miejską na ten temat, w odpowiedzi usłyszał "Jak bedzie pan miał chociaż 3 rejestracje samochodów to wtedy może pan założyć sprawe w sądzie, to jest teren prywatny, my nic nie możemy zrobić". A właściciel nie jest w stanie siedzieć w krzakach 24h i czatować na jakieś auto.
Do 22 15 siatki nigdy tam nie było a śmieci i gruz rozgarnia własną ładowarką która stoi na jego posesji. Zasypali mu ok 0,5 ha i biedak nie widział
Gościu 21:26; a tyle się chłop opisał, głupie tłumaczenie, ale zawsze ... a ty sprowadziłeś go na ziemie, znaczy się na wysypisko. Konsekwencje bezczynności słuzb i brak kar..
Po obu stronach tego nasypu od garaży do rowu teren ten należy do osoby która mieszka 100 m od tego syfu. Ta hałda jakiś pyłów cementowych po lewej stronie nasypu też należy do tej samej osoby. to napewno wie i zleciła komuś fatwe pozbywania się odpadów.
Idea samorządności w Ostrowcu Św. dawno przekroczyła granice absurdu i arogancji.
Czy śmiecie które segregujemy są potem przerabiane i odzyskiwane surowce?.Docieraja ostatnio informacje , ze jest inaczej.
Gościu 19:27 ta góra "pyłów cementowych" jak piszesz istnieje od kilku lat. Czyli ktoś miał już wiedzę odnośnie planów budowy drogi przez Łąki denkowskie.