Anonimie, ja nie napisałem, że uważam wszystkich katolików za pijaków. Gdybyś nie dostrzegł swym bystrym okiem, to zwracam Twą uwagę, że opisałem pewną grupę, której roboczą nazwę ująłem w cudzysłów. Ty zaś zdaje się wyrażasz poglądy o wszystkich ateistach, co świadczy właśnie o Tobie i o Twoich uprzedzeniach. A ja nie znam ateisty, który nie byłby wykształconym, kulturalnym człowiekiem. Ateiści nigdy nie przejawiają agresji wobec osób o różnych poglądach. Ty uważasz, że jeżeli ktoś skrytykuje jakiś "katolicki" pogląd, czy ideę, to od razu jest strasznie agresywny. Ale to nie ateiści w tym kraju nakazują katolikom płacenie podatków na rzecz opłacania ateistycznych nauczycieli indoktrynujących młodzież i dzieci. To nie symbole ateistyczne wiszą w Parlamencie. Mylisz ofiarę z agresorem w swojej katolickiej arogancji. Nawet na tym forum, anonimowo i w grupie chcecie po prostu "zatupać" kilka osób, które odważyły się skrytykować Wasz światopogląd. Ale do takiego traktowania przez pewnych siebie katolików przywykłem (bo nas w tym kraju jest 90% i dlatego macie się podporządkować). Tak to właśnie jest, Anonimie.
unhollysecie moje dzieci bedą się jedyni modlić o nawrócenie i rozum twoich nikt ich nie będzie wytykał, co więcej teraz jest w modzie nie chodzenie na religię więć twoje dziatwy byłyby na topie więc nie rozumiem o co się martwisz wszystko jest po twojej myśli.
O jakiej modzie mówisz? Stary ale Ci się w głowie przewraca. To, że ludzie odwracają się od kościoła primo przez ogólną sytuację w KK, bogacenie się księży, skandale pedofilskie, secundo przez odchodzenie od religii ze względów osobistych i tertio przez wzrost logiki i rozszerzanie się światopoglądu, nie jest modą.
I stary jeszcze raz napiszesz coś o modleniu się za mnie to znajdę paragraf i wytoczę Ci proces o odprawianie szamanizmu wobec mojej osoby wbrew mnie! Módl się za siebie, nie za nikogo innego. Nie życzę sobie tego.
Piszesz, że będziesz się modlił o nawrócenie i o rozum...żydowski zombie tak jak ktoś niżej dał w linku...to jest zgodne z rozumem.
Jesteś złym człowiekiem. Uważasz, że Twoja religia jest jedyna i prawdziwa, mimo iż jest ich wiele na świecie. Wmawiasz ludziom, którzy nie wierzą w Twojego boga że są głupi i będziesz się modlił za rozum dla nich! Podchodzi mi to pod jakiegoś psychopatę.
http://kwejk.pl/obrazek/02661
$ już odpowiadam mam lat XXX , załużmy że byłoby tak jak piszesz że uczyliby się w szkole o wszystkich religiach, juz teraz atole macie za złe ze księża za dużo kasy biorą za swoją pracę, więc jeśliby załóżmy z danej klasy 5 dzieci czy ich rodzice zdecydowało na naukę np mitologi egipskiej jak to ująłeś to ile by sie naprodukowało nauczycieli nie chce mi się nawet pisać, sami sobie w stopę strzelacie. Rozumiesz 30 - 5=25
25 nadal uczy się religii z tym samym księdzem a do tego trzeba zatrudnić dla pozostałych 5 nauczyciela od mitologii egipskiej co i tak jest poronionym pomysłem bo z tego co pamiętam podstawy wschodnich despotii były w 1 klasie liceum na historii., pozdrawiam niedouczonych.
Jeżeli katolicy będą z własnej kieszeni opłacać katechezy katolickie, to ja chętnie zapłacę np. za etykę, czy inne zajęcia dla mojego dziecka. Po prostu uważam, że jeżeli zależy Ci, żeby Twoje dziecko miało wykłady, czy lekcje z religii katolickiej, to jako katolik Ty powinieneś opłacić katechetę. Dlaczego mam robić to ja, skoro nie należę do wspólnoty wiernych katolickich?
Daj spokój ran. 123 zaraz Ci wyskoczy z hasłem, że katolicyzm jest wpisany w naszą kulturę, że katolików jest większość i że on będzie się modlił o Twoje nawrócenie.
Haha. Niech się modli, skoro ma czas i chęci. Mnie nic od tego nie będzie a może jemu będzie z tym lepiej, że "zrobił tyle, żeby świat był lepszy". Cóż, spójrzmy prawdzie w oczy, modlitwa jest to dość ekonomiczny sposób na naprawianie świata ;)
Nie mam nic przeciwko takiemu rozdziałowi, po co trzymać ogoś na siłę to prawda ale jednocześnie,
Jeśli nie jesteś katolikiem to nie powinieneś chrzcić dziecka brać ślubu kościelnego, chodzić do kościoła na śluby znajomych,leżeć po śmierci na poświęconej ziemi i nie powinieneś mieć nagrobka z krzyżem, jeżeli z czymś się tu nie zgadzasz to jesteś zwykłym hipokrytą.
123 tobie nie pomogą żadne chrzty, krzyże, śluby i inne symbole. Ty masz w sobie dużo zła i pychy. Tobie nie potrzebne jest to forum. Idź od nowa na religię i naucz się o co w tym wszystkim chodzi. Może wygonią z ciebie diabła. ;-)
wręcz przeciwnie szlomo, mam dużo dobra i miłości jednak w moim przypadku cierpliwość nie jest nieskończona.
Dobra i miłości własnej.... Widać jak tą miłością i dobrocią ziejesz, niczym Bazyliszek. Diabeł w tobie jest niecierpliwy i nie chce być zdemaskowany. Ale kopyta i rogi z pierona się nie mieszczą w twojej skórze - ciągle wyłażą. ;-)
niech ci będzie dla ciebie jestem zły, dla innych jestem dobry.
Oczywiście, że jesteś dobry - dla swych pobratymców z piekła rodem. Doskonale idzie ci przedstawianie katolika jako zapalczywego małego człeczka.
Jak ci się wydaje? Katolicy nie idą do piekła ?
Idą, idą .... , jeśli są takimi katolikami jak ty. ;-)
dlaczego przedstawiasz człowieka który broni wiary katolickiej jako zapalczywego małego człeczka., a zapalczywym małym człowieczkiem nie jest wg ciebie ten który ją atakuje?