Może pracownicy SM Hutnik (sprzątający osiedla) ruszą do roboty - to co się dzieje obok bloku nr 16 przy ulicy Jasnej woła o pomstę do nieba. Wory ze śmieciami leżą obok kontenerów - syf i smród. A pracowników nie ma.
ciemny lud kupi wszystko - stwierdził dziś prezes TVP - i kupił i jest tu gdzie jest. I nadal sprzątanie i takie tam w głowach a nie meritum
No bo sa tacy, którzy celowo sprowadzają wątek na boczny tor czyli pierdoły typu sprzatanie, bo mają w tym cel.
Czyli dług Sp-nia Hutnik będzie spłać jeszcze przez 9 lat. Nie wiadomo czy podoła temu zadaniu. A sprawa powinna była być załatwiona 2 lata temu, gdyby uczciwie, a nie pozornie wszyscy tego chcieli. Pan redaktor z Gazety na koniec artykułu "dziewięć lat z ukałdem" pisze: " nie od rzeczy będzie przypomnieć wszystkim zainteresowanym, wzgardzoną - moim zdaniem niepotrzebnie - propozcją Prezydenta Jarosława Górczyńskiego. Otóż Włodarz naszego miasta chciał pomóc spóldzielcom i spóldzielni, składając ofertę wykupu ok. 70 mieszkań za kwotę 1,5 mln zł z jednoczesnym umorzeniem przez Syndyka całej wierzytelności (....) Niestety propozycja Prezydenta nie została podjęta ani przez Syndyka, który domagał się wyższej kwoty, ani przez spóldzielców."
Pan redaktor powinien pisać artykuły dla dzieci, a nie zajmować się tematami gospodarczo-politycznymi, bo do tego trzeba umiejętności analitycznego myślenia, wiedzy obiektywnej i chęci dochodzenia do prawdy. W tym co Pan powiedział w części końcowej artykułu nie dostrzegam żadnego z tych nieodzownych dla dobrego dziennikarza przymiotów. Łyka Pan wszystko co Panu chcą powiedzieć i nie próbuje Pan dociec dlaczego stało się tak a nie inaczej.
Tak się zastanawiam, czy nie lepiej jednak było dawno wykupić mieszkanie , nie było by teraz tego bałaganu.
Czyli głos Pana radnego Sajdy (wtedy jeszcze z PIS) za przyjęciem lub odrzuceniem propozycji Prezydenta był na wagę złota ...?
jak świat światem ,nikt nie kasa karmiącej ręki-,,Gazeta Ostrowiecka" jest tubą p. prezydenta-pisze zawsze to co służy prezydentowi ,prezydenta chwali,prezydenta popiera---a że tekst o pomocy prezydenta dla SM HUTNIK to BZDURA---czy to wazne? może ktoś jeszcze to kupi?
Odnośnie wpisu Gościa z 2018-06-14, 22:19, gwoli ścisłości i poszanowania ” wiedzy obiektywnej i chęci dochodzenia do prawdy” należy przypomnieć, że niespełna trzy lata temu dla Spółdzielni to nie finansowo-polityczne rozgrywki Pana Prezydenta były kluczowe, lecz stanowisko i wola syndyka p. Henryka Sz. oraz Rady Wierzycieli, która w listopadzie 2015r. wyposażyła go w uchwałę umożliwiającą podjęcie kroków do ugodowego załatwienia sprawy całości zadłużenia.
To prawda, że syndyk „domagał się wyższej kwoty” niż 1,5 mln zł, ale ‘jedynie’ o pół miliona wyższej, bowiem to za 2 miliony zł. była SZANSA załatwienia problemu z równoczesnym umorzeniem reszty długu.
Jak, w listopadzie 2015r. i kolejnych 3-4 miesiącach, Spółdzielnia pokierowała losami tej niedoszłej ugody najlepiej wiedzą: były członek RN Włodzimierz S., poprzedni Przewodniczący RN Eugeniusz S. (od listopada 2015r. członek Zarządu), obecny Przewodniczący Rady Nadzorczej Roman K., ale przede wszystkim Członkowie Zarządu w osobach Marek Z. oraz Halina S.
Halina S. w styczniu 2016r. publicznie informowała, że syndyk początkiem grudnia 2015r. (ponoć?) zaakceptował przesłaną mu przez Spółdzielnię treść ugody. Jednakże skądinąd wiadomo, że wstępna treść ugody zaproponowana przez syndyka w końcu listopada 2015r. nie spotkała się z aprobatą ówczesnego Zarządu (M.Z., H.S., E.S.) i Rady Nadzorczej. Jej treść Zarząd przeredagował w taki sposób, że syndyk z powodów proceduralnych nie mógł jej zaakceptować (syndyk ściąga pieniądze, a nie nabywa mieszkania by je odsprzedawać), o czym Halina S. doskonale wiedziała, bo z ust samego syndyka - jak w 2015r. oświadczyła – także do niej wypowiedzianych.
Gorilla
ciekawe co teraz miałby do powiedzenia lokatorom żyjącym nadal w niepewności były członek RN Włodzimierz oraz Eugeniusz
skądinąd wiadomo, że część ówczesnej RN była przychylna propozycji pana prezydenta i za nią się opowiedziała, szkoda, że zwyciężyła niewiedza i jakiś dziwny upór powiązany z podejrzliwością
No właśnie Gorillo 17:39 to bardzo ciekawa układanka. Ktoś chciał dobrze, ktoś przeredagował treść ugody, ktoś w dziwny sposób zagłosował przeciw. Ktoś chciał pomóc, a ktoś na dodatek z opcji PIS zagłosował przeciw woli mieszkańców - dziwne prawda? Pomijam syndyka, którego los mieszkańców najmniej interesował, a raczej tania sprzedaż, ale w drodze przetargu. Natomiast wracając do pana radnego to każdy nawet mało wykształcony człowiek poparłby taką propozycję mając ofertę zejścia z 14 mln długu do 1,5 czy 2 mln w interesie społecznym. Cóż więc się stało z umysłem pana radnego ?
Potem ten sam radny donosi Panu Prezydentowi co mówili na kameralnym spotkaniu ludzie z PIS z jego udziałem w temacie sposobu na pokonanie Pana Górczyńskiego w nadchodzących wyborach. Odtąd Pan Sajda wyrzucony z PIS jako radny niezależny jest zwolennikiem Pana Prezydenta. Przyzna Pan, że logiki w tym oficjalnym przekazie nie ma.
Wybacz Gościu z 19:25, ale sporo w Twoim wpisie konfabulacji. Wiadomo dokładnie kto przeredagował treść ugody (prawnik Spółdzielni), ale przecież to Zarząd akceptuje i firmuje umowy zewnętrzne. W tym przypadku oferta syndyka „… nie spotkała się z aprobatą Zarządu …” (znamienne – Zarząd z byłym członkiem RN Eugeniuszem S.). Tenże Zarząd (z Eugeniuszem S.) przekonywał członków Rady Nadzorczej do nowo wygenerowanej propozycji i przekonał wszystkich (Gościu z 17:53) członków RN obecnych na posiedzeniu RN.
Z wielu dokumentów i faktów wynika też, że do momentu odrzucenia przez Spółdzielnię (bo Zarząd reprezentuje Spółdzielnię) ugodowej propozycji syndyka z końca 2015r., to właśnie syndyk chciał dobrze dla SM (sprawa alternatywnych wersji pozyskania pieniędzy w 2015r.), czego nie należy pomijać. Odrzucenie ww. ugodowej propozycji syndyka skutkowało tym wszystkim, co działo się od marca 2016r. po dzień dzisiejszy.
PS. Radny Sajda nigdy nie był członkiem PiS, więc nie mógł być wyrzucony z PiS. Nie każ mi też wypowiadać się na temat stanu umysłu, wykształcenia i moralności politycznej tego Radnego.
Gorilla
Nie masz racji Gorillo 20:33: Pan Sajda był radnym PIS do czerwca 2017.
"Radni miejscy Małgorzata Krysa i Włodzimierz Sajda, którzy w poniedziałek zagłosowali za udzieleniem absolutorium prezydentowi Ostrowca Świętokrzyskiego Jarosławowi Górczyńskiemu, zostali we wtorek wykluczeni z klubu radnych Prawo i Sprawiedliwość. "
Czytaj więcej: http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/wiadomosci/ostrowiec-swietokrzyski/a/ostrowieccy-radni-wykluczeni-z-klubu-pis-zaglosowali-za-absolutorium-dla-prezydenta,12177302/