Gościu z 11:12, nie decyduję, więc nie mogę przerzucać działań na innych.
Podobnie jak @X1 nie wytrzymujesz ciśnienia, buzia pohukuje Ci rynsztokowym językiem.
Jeśli jesteś w obecnej RN i nie masz nic wspólnego z poprzednią, nie obawiaj odpowiedzialności.
Nie musisz wierzyć nieprawdzie wypowiedzianej przez Główną Księgową SM „Hutnik”, która w obecności 12-tu osób powiedziała: ”Spółdzielnia wywiązała się z warunków określonych w notatce służbowej spisanej na spotkaniu z V-ce Prezydentem Miasta Panią Dębniak i Syndykiem, natomiast Syndyk nie wywiązał się z ustaleń”. Bowiem Syndykowi (czyli pośrednio Miastu) później przedstawiono ofertę na mieszkania w cenie wielokrotnie większej, niż było w ‘notatce’ (dowody na to, których kopie krążą wśród mieszkańców, są w SM). Jeśli Miasta nie było stać na zakup mieszkań za tak powiększoną kwotę, to jak miały się dalej potoczyć sprawy?
Trzeba szanować ustalenia (pacta sunt servanda) i ludzi, jeśli chcemy, żeby nas szanowano. Działaj w dobrej wierze, w każdej sytuacji można coś zrobić, nic nie jest jeszcze ‘pozamiatane’ (tu ściemniasz!), a Zarząd niech ruszy 4 litery, a nie tylko maślane oczy i nic nie mogę, kurcze.
Gorilla
Do Gorilla z 14:47
Nie jestem w stanie odnieść się do tego co piszesz o wysokości ofert w "notatce" i w późniejszch rozmowach, po prostu nie wiem jak było ALE jeśli było tak jak piszesz to wypadałoby to nagłośnić i zgłosić gdzie trzeba.
Ogrody są więcej warte niż 15 milionów,ale są osiedla mniejsze w tej SM i zasoby SM z ,których można skorzystać.
Wartość majątku spółdzielni przekracza te 15 milionów długu po wielokroć.
Problem tylko w tym, że spóldzielni potrzebne byłyby teraz te pieniądze w gotówce.
Fakt, że liczni mieszkańcy od lat zalegają z czynszem i robią sobie z tego żarty też pogrąża spóldzielnię i jest niestety normą we wszystkich spóldzielniach mieszkaniowych.
Do gościa z 11:12
Jeśli pogodzimy się z tym, że jest pozamiatane, to będzie pozamiatane. Jesli będziemy działać, to może dojść do ugody.
Unieważnienie poprzedniego przetargu pokazuje, że można zablokować czynności plany niektórych podmiotów.
Syndyk musi zakończyć upadłość i tylko dług SM został nierozliczony. Umorzyć długu nie może nikt. Syndyk zachowując dużą ostrożność sprzeda dług jeżeli będzie chętny do kupna.
Co to znaczy "będziemy działać"? Działasz coś? Jesteś pewnie taki sam jak gorilla - tylko gadasz. Nikt tutaj nie działa tylko gada, a to nic nie zablokuje.
Gorilla cały czas tylko wkleja jakieś punkty z umowy jakieś cytaty i niby co ja zwykły człowiek (żaden tam członek RN) miałbym z tymi słowami zrobić, robić muszą ci co wiedzą więcej niż my zwykli mieszkańcy.
Ja z 11:12
Odpowiedź gościowi z 17:14
Jeśli będziemy działać na miarę swoich możliwośći, czyli pójdziemy do spółdzielni i będziemy domagać się informacji, zadzwonimy do gazet i będziemy domagać się artykułów na ten temat, pójdziemy ze sprawą do biur poselskich, itd.
Jeśli tylko tyle zrobi kilka tysięcy ludzi (mieszkańców) to podmioty, którym bardzo zależy na ciszy w tej sprawie nie dadzą rady załatwić spraw za naszymi plecami.
Jeśli pomyslisz, że proponuję śmieszie małe działania, to wyobraź sobie 200 osób DZIENNIE w biurach spóldzielni i każdy domaga się działania od zarządu i informacji o tym działaniu.
Tego sie nie da zignorować. To jest ogromna spóldzielnia z tysiącami mieszkańców, gdyby każdy zechciał się zaangażować chociaż minimalnie róznica byłaby ogromna.
Znowu ja 11:12, 17:14
Kolejny który tylko gada.
Wyobrażać to ja sobie mogę różne cuda, powiedz mi dzwoniłeś? Pisałeś do gazet?byłeś u naszych posłów? Co ty zrobiłeś pochwal się i niech się resztą tych gadaczy też pochwali co zrobili. Mówicie tu i teraz. Bo mnie już tym gadaniem wq...
Ja się tylko pytam kiedy? Konkretny termin i godzina. Zbierzmy się i pokażmy swoją obecność władzom lokalnym i samorządowym. PODAJCIE DATĘ I CZAS. ZRÓBMY PIKIETĘ PRZED URZĘDEM MIASTA, NA RYNKU LUB POD SPÓŁDZIELNIĄ.
Teraz Ty sobie wyobraź te 200osób bo to będzie tylko w Twojej wyobraźni nic więcej, potrzeba lidera a nie gadulstwa,a takiego tu nie ma, niech gorilla się teraz wykaże najbardziej zorientowany.
I po co ten agresywny ton wobec mojego postu gościu z 21: 19?
Pewnie, że lidera potrzeba. I tym liderem powinien być pan pełniący obowiązki prezesa spółdzielni. To jego zadanie zorganizować mieszkańców w obronie spóldzielni.
Dlatego trzeba się u niego pojawić i mu to przypomnieć.
Odpowiedź brzmi TAK.
Gorilla stań na czele tej rewolucji. Bądź mężczyzną. Pokaż, że nie rzucasz słów na wiatr.
Ludzie przywódca musi być niezależny, jeden z tych, którzy walczyli ze spółdzielnią, a nie gość uwikłany w jakieś stare historie. Przecież będzie wami manipulował i wyprowadzi was na manowce.
Czy w jego wpisach nie widzicie, że trzyma stronę i jedną i drugą. Jest za a nawet przeciw. Mysleć, mysleć
Gościu z 21:41
Dzisiaj to nie jest czas, żeby walczyć ZE spółdzielnią tylko, żeby walczyć O spódzielnię.
Dlatego mieszkańców powinien zorganizować do działania pan pełniący obowiązki prezesa, to to on ma umocowanie do działania w imieniu spółdzielni.
I to panu pełniącemu obowiązki prezesa należy przypomnnieć.
Trzeba napisać do P Wojciechowskiego europarlamentarzysty.ON pomógł wielu. Myślę ze obecny rząd pomorze nam tylko trzeba wystosować pismo odpowiednie.
Akurat temu panu na tym najbardziej zalezy...Pokazuje to juz od kilku miesiecy! Szczyt arogancji!Dla niego liczy sie tylko kasa i zeby przetrwac do emerytury!
Panie Zborowski!bierz sie pan wreszcie do roboty!Potrafisz pan podjac samodzielnie jakas decyzje?