Ci co musza pracować w niedzielę,na pewno chcą,a ci co weekend mają wolny,pewnie nie,bo gdzie pójdą z rodziną,jak wszystko będzie pozamykane? Do CPN-u na zakupy?Przeciez inna forma spędzenia weekendu z rodziną nie wchodzi w grę.
I zaraz sie pewnie zaczną komentarze typu: Ja od poniedziałku do piątku ciężko pracuję,a po pracy nie zawsze mi sie chce iść na zakupy,to chociaż w weekend mogę sie wybrać,itd itd itd.
A prawda jest taka,ze jakby sklepy w niedzielę byly nie czynne,to każdy by sie zmobilizował,i zrobił zakupy w piatek,czy w sobotę.Szybko byśmy sie przestawili i przyzwyczaili ,a po czasie uznalibyśmy to za standard.Taka prawda.
Oczywiście że tak każdemu się należy Dzień Dla Rodziny i dzień odpoczynku jeśli w niedzielę będą sklepy pozamykane targu nie będzie nic się nie stanie wręcz przeciwnie pójdzie z Aśką spędzać z tobą czas czas z rodziną
Są dwie strony medalu ale wybieram wolne niedziele, żona zawsze będzie miała wolne .
Wielu będzie miało nie tylko wolne niedziele ale wolny cały tydzień.
Tylko kolejka w pośredniaku wzrośnie.
Bzdury opowiadasz kibicu dobrej zmiany. Nic takiego się nie stanie. Podobne straszenie było jak mieli wprowadzić wolne święta i co ? Nikogo nie zwalniali a przed każdym świętem obroty wzrastają rekordowo. Niedziele powinny być wolne wszędzie tam, gdzie tylko to możliwe.
No i wielu będzie miało dużo czasu na tygodniu bo stracą prace. Jesteśmy krajem na dorobku i nie dla nas luksus odpoczynku. Węgry wracają do handlu w niedziele. Zresztą pracowicy cpn-u, kawiarni i wiele innych zawodów też pracują w niedziele i też mają rodziny. Czy oni są gorsi. Uczepuliście się tego handlu jak pijany drzewa.
Szczególnie dla sklepów z dewocjonaliami, które wolnej niedzieli mieć nie będą, bo to przecież są towary pierwszej potrzeby, bez których żyć się nie da
6.00 jak jestesmy krajem na dorobku to niech zlikwiduja 500+
Każdy , kto pracuje w niedzielę ma ten dzień wolny na tygodniu , więc ma czas dla rodziny . Wiem dokładnie , gdyż sama pracuję w takim systemie . Trzeba pomyśleć raczej o tym ile osób straci przez to pracę i będą to głównie kobiety . Tak naprawdę w tym nowym prawie nie chodzi o to , aby mieć czas na odpoczynek , dla rodziny , tylko o to , aby napędzić ludzi do opustoszałych kościołów .
No tak gościu 07:36 zapomniałeś dodać, że na "na tygodniu" to zwykle pozostała część rodziny jest w pracy i w szkole. Twoje kolejne argumenty są typowo komunistyczne.
Zostaw kościoły w spokoju.Nawet gdy ktoś chciałby w niedzielę pójść do domu publicznego to musi mieć wolne.
Po co wolny dzień na tygodniu jak dzieci i rodzina w tym czasie wolnego nie mają gościu 07:36 ? Ja też pracuję w tym systemie i mam tego dosyć, chętnie bym to zmieniła ale póki co nie ma innej pracy. Mam nadzieję, że niedziele będą wolne od handlu. Nikt pracy przez to nie straci, to bzdura. Ludzie wiedząc o wolnej niedzieli zrobią zakupy wcześniej i to w jeszcze większych ilościach niż byłoby to w niedzielę. Tak jest zawsze gdy wypada np jakieś święto. Nie dajcie sobie wmawiać głupot o utracie pracy. Nie wiem po co mieszasz w to kościół, chyba masz jakąś fobię na jego punkcie. Ktoś, kto ma chodzić i tak pójdzie, np ja mimo iż pracuję to w kościele i tak jestem co niedziela bo mam taką potrzebę. Jednak jeśli ktoś nie chodzi to nie pójdzie nawet jeśli wolne będzie miał. Nie o to w tym chodzi.
Kościoły i tak się nie zapełnią bo kto ma chęć to i tak chodzi. Są msze poranne i wieczorowe. Efekt może być straszny. Dla kobiet jest mało pracy a będzie gorzej. 500+ tej dziury nie załata. Budżet państwa też uciwrpi.
Kościoły są pełne i tak, każdy kto chodzi regularnie dobrze o tym wie. Wolna niedziela to przywilej każdego cywilizowanego kraju. Nie jesteśmy murzynami żeby tylko pracować, trzeba mieć czas dla rodziny i wypoczynku.
07.36
Nie do konca zgodzę sie z tobą.Owszem,na tygodniu dzień wolny,tylko jaki to jest czas dla rodziny,jak dzieci w szkole,a mąż w pracy? I wątpię,aby o niedzielę wolną mieli ludzi zwalniać,bo kto będzie pracował od poniedziałku do soboty?
A jesli chodzi o kościół,to jak komuś zależy pojdzie przed pracą lub po pracy,a jesli ktos nie chodzi wcale,to mu wolna niedziela nie pomoże,bo i tak nie pojdzie.