Poczytaj o metodzie objwowo termicznej Bilingsa, potem jakieś pół roku obserwacji, i do dzieła..Wszystko będziesz wiedzieć. Oczywiście temperaturę trzeba mierzyć codziennie bo zdarzają się różne cykle i potem jest lament. Ja ze swojej strony zapewniam Cię że metoda działa w 100 %, stosuję ją od 9 lat. Jest dobra pod warunkiem, że zaakceptujesz ograniczenia, które niestety występują..
Nawet seks w basenie i niepokalane dziewictwo nie chronią przed ciążą!
Aż dziwie się, że dziewczyna nie zapytała jak się kochać z partnerem.
Met6oda Bilingsa nie działa. Nie stosuj jej. Idz do ginekologa.
kiedy sciany masz obłozone miekkim materacem i kiedy rodzicow nie ma w domu , kiedy małzonek jest za granica i wiesz na 100 % ze nie wpadnie :) chyba wtedy? jezeli nie o to chodzi to wtedy kiedy ty bierzesz tabletki a partner ma podwójne ubranko na sobie oooo to wtedy jest bardzo bezpiecznie:)
Gościu z 19:59 nie wiesz o czym piszesz. Ja stosuję tę metodę z powodzeniem już 9 lat. Jest świetna, pod warunkiem, że umiesz z niej korzystać.
innych metod nie dano co? czemu średniowiecze wprowadzasz? to sa inne warunki, kobiety nie są takie, jak podczas tworzenia zasad tej metody, chemia, kosmetyki, inny tryb zycia, to wszystko zmienia fizjologie kobiety, bzdura taka metoda, kochac sie i dzieci robic, a jek nie, to spirala i juz, alebo inne solidne środki,
może masz niedojrzałe pęcherzyki więc nie zajdziesz w ciążę coi? tak działa, szlag mnie dziuś trafia na te metody zycia....
Bo kolega nie wspomniał, że tylko dwa razy 3 razy w ciągu 9 lat kochał się z żoną. Stąd dwoje dzieci i jeden raz w 10 rocznicę ślubu.
Kocjusz ja nikomu nie każe stosować tej metody. Wkurza mnie natomiast gdy ktoś pisze, że metoda nie działa, nie mając o niej pojęcia. Otóż ja, tak jak już pisałam, stosuję ją od dziewięciu lat i nigdy mnie nie zawiodła. Mam jedno dziecko, które było planowane i tylko potwierdziło, że organizm kobiety działa jak szwajcarski zegarek. Nie mam ochoty faszerować się chemią ani tym bardziej wprowadzać jakichś spiral bo dla mnie to mało komfortowe. Pisząc, że jest to bzdura ośmieszasz się, bo chyba wiem lepiej skoro ją stosuję nie uważasz??? Fakt, że są ograniczenia, trzeba mierzyć temperaturę z rana, unikać współżycia w niektóre dni ale zapewniam Cię, że można się przyzwyczaić a wychodzi to na dobre, bo przynajmniej wiem co się dzieje z moim organizmem.
To jest komfort? dzień i noc mieć tylko na uwadze seks :) chyba że to jakieś intratne stanowisko:-)
Fajnie unikać seksu w dni w które mam największą ochotę, świetny pomysł :) za to tuż przed miesiaczką kiedy wogóle nie mam ochoty się kochac mogę to robić to woli. Najlepsza metoda o jakiej słyszałam