PRZY REGULARNYM OKRESIE MOZNA SOBIE LATWO OBLICZYC DNI KIEDY MOZNA SIE KOCHAC .ODLICZAM NIE 2_3DNI PLODNE TYLKO 5 I NIGDY MNIE OBLICZENIA NIE ZAWIODLY.
Dla mnie rosyjska ruletka jest zbyt ryzykowna, nie kazdy lubi ten dreszczyk-Jestem czy nie jestem w ciazy.
Odliczanie dni to nie jest metoda. Ja pisałam o metodzie termicznej, a to zupełnie co innego..
Gosciu z 8:49 spirala niestety zawodzi i nie jest 100% zabezpieczeniem . Wiem to z wlasnego doswiadczenia bo stosowalam ja i ktoregos pieknego dnia poprostu wyleciala , na moje szczescie zauwazylam.
Tak ,zwłaszcza , że przy krótkich cyklach wychodzi , ze można się kochać tylko kilka dni w miesiącu . Nie wspominając już o przekłamaniach w interpretacji pomiarów w czasie infekcji , po nieprzespanej nocy , przy zmianie klimatu , długiej podróży . Po stosunku nie zinterpretujesz też prawidłowo śluzu (zaleca się współżycie co drugi dzień - czyli jeszcze mniej możliwości).
Wiem co piszę bo stosowałam tę metodę dwa razy w życiu - wtedy , gdy planowałam dzieci . Zadziałała rewelacyjnie . Bo to moi drodzy jest metoda planowania rodziny a nie antykoncepcji .
Kocjusz ale my mamy dziecko;) Twoja teoria w tym wypadku się nie sprawdza ;)
ups :)))
No myślę, bo dla mnie ta metoda jest idealna gdyż nie ingeruje bezpośrednio w organizm a na tym mi zależy. Pozdrawiam ;)
i otóż to Petra - gratuluję trafności wypowiedzi, Blilingssowie, i wszelkie metody objawowo termiczne to metody NPR a nie antykoncepcja swoją drogą wg mnie są uciążliwe kłopotliwe i nie sprawdzają się jako sposób na antykoncepcję bo wystarczy choroba stres zmęczenie leki i mamy już przekłamania w temp. śluzie czy szyjce więc jak planujesz dziecko to świetna sprawa na określenie owulacji jak chcesz uniknąć ciąży to kup gumy i z głowy bez codziennego mierzenia temperatury i gmerania w pochwie....
No jak się nie ma pewności to się odczeka ten czas. Są jeszcze pieszczoty itd.. To uczy pokory faceta bo później jakbyś zachorowała czy coś to biedny nie będzie potrafił sobie poradzić ;) Jak ktoś jest skrupulatny i ma ochotę to NPR jest tak samo skuteczna jak tabletki. Trzeba tylko umiejętnie używać metody no i oczywiście być przygotowanym na niedogodności, bo te oczywiście występują, nie ukrywam ale to kwestia przyzwyczajenia. Dla mnie lepsze to niż faszerowanie się chemią czy wkładki brrr. Każdy wybiera to, co mu pasuje ;)
Jak to uczy pokory faceta? Nie rozumiem tego!
To co ty, lala dmuchana??? Jakiś fanton?
No właśnie nie, dlatego nic się nie stanie jak parę dni wytrzyma we wstrzemięźliwości. Co do choroby i przekłamań to wtedy trzeba być ostrożnym i przeprowadzić dłuższą obserwację, co wiąże się z brakiem współżycia ale i to jest do przeżycia, to kwestia paru dni więc nie widzę problemu ;)
Ciągle piszesz o mężczyżnie, jakbyś mu łaskę robiła,że pozwolisz mu się ze sobą przespać, że pozwoli ci na to temeratura, odpowiednia data w kalendarzyku. A gdzie w tym wszystkim jesteś TY? Dla mnie to bez sensu i takie jakby okłamywanie samej siebie.